
Dzwony alarmowe dla Pulisica przed MŚ 2026? Twellman ostrzega USA
Wraz z przygotowaniami reprezentacji Stanów Zjednoczonych do roli gospodarza Mistrzostw Świata 2026, oczy wszystkich kibiców skierowane są na Christiana Pulisica. Były międzynarodowy reprezentant USA i obecny analityk Taylor Twellman wyraził zaniepokojenie formą gwiazdy AC Milan, która może zagrozić ambicjom "Jankesów" na własnym podwórku.
Pulisic, uznawany za talizman kadry, zaliczył imponujący początek sezonu w Serie A, ale potem nastąpił spadek produktywności. Twellman, w rozmowie z Men's Journal, przyznał: "Tak, byłbym zaniepokojony. Grał na tak wysokim poziomie przed Nowym Rokiem, prowadząc Milan w golach i asystach. Są powody do obaw". Nie mówi jednak o panice: "Dzwony alarmowe biją głośno? Nie wiem. Wystarczy, by Pulisic mentalnie się przełamał, strzelił gola czy dwa, i wszystko może się odwrócić w mgnieniu oka".
Większe zastrzeżenia budzi forma w kadrze – słaba od Złotego Pucharu CONCACAF i absencja latem. Twellman podkreśla, że sukces USMNT zależy od trójki liderów: Pulisica, Weston McKenniego i Tylera Adamsa. "To oni nadają puls drużynie. Są twarzami tego pokolenia. Bez ich światowych występów nie będzie przełomu" – ocenił.
Mimo suszy golowej, analityk nie kwestionuje zaangażowania Pulisica: "Nigdy nie wątpiłem w jego oddanie. To kwestia formy, która wraca jak fale". USA czeka stroma droga – Twellman faworyzuje Hiszpanię i Francję ("Francja jest najzdolniejsza, może dotrzeć do trzeciego finału z rzędu"), przed Brazylią. Amerykanie muszą wygrać grupę, by marzyć o czymś wielkim. Kadra ma większą głębię niż kiedyś, ale liderzy muszą zabłysnąć przed 12 czerwca 2026.



