
Eze znowu zawiódł, Arsenal gubi kluczowe punkty z Brentford!
Arsenal zmarnował szansę na odbudowę sześciopunktowej przewagi na szczycie tabeli Premier League, remisując 1:1 z Brentford w czwartkowy wieczór. Zespół Mikela Artety prezentował się daleko poniżej oczekiwań w frustrującym spotkaniu na zachodzie Londynu. Wydawało się, że Kanonierzy zapewnią sobie zwycięstwo, gdy Noni Madueke popisał się genialnym strzałem głową tuż po godzinie gry. Jednak Keane Lewis-Potter odpowiedział fenomenalnym uderzeniem głową 19 minut przed końcem, zapewniając gospodarzom zasłużony punkt i poważnie komplikując plany tytułowe Arsenalu.
Po przekonującym triumfie Manchesteru City nad Fulham dzień wcześniej, wszyscy czekali na reakcję londyńczyków. Brentford, w znakomitej formie w ostatnich tygodniach, postawił trudne warunki. Arsenal był niespokojny w fatalnej pierwszej połowie, nie oddając ani jednego celnego strzału. Zmiana Eberechiego Eze na Martina Odegaarda w przerwie ożywiła grę, co zaowocowało bramką – Madueke wzniósł się na wyżyny przy słupku, kończąc dośrodkowanie Pierra Hincapie. Brentford jednak nie zamierzał się poddawać i wyrównał dzięki Lewis-Potterowi. Później Igor Thiago dwukrotnie był blisko gola, a w doliczonym czasie Gabriel Martinelli zmarnował idealną okazję na zwycięstwo.
Oceny GOAL dla graczy Arsenalu z Gtech Community Stadium:
Bramkarz (brak imienia): Świetna interwencja po Thiago, mimo błędu przy wybijaniu. Pod presją przy rzutach rożnych.
Obrońcy: Solidny, ale bez wpływu w ofensywie. Zmienił Salibę i spisał się dobrze, blokując Thiago. Fizyczna walka z Thiago, żółta kartka, ale blokady na medal. Biegi lewą stroną, asysta przy golu Madueke.
Pomocnicy: Solidny, ale mniej wpływowy. Najlepszy w pierwszej połowie. Szansa po Odegaardzie, zmarnowana.
Eze (niska ocena): Ogromna szansa po kontuzji Havertza, ale niewidoczny, zmieniony w przerwie, brak pewności.
Madueke: Genialny gol, wcześniej mało widoczny.
Napastnicy: Ciężka praca przeciw fizycznej obronie, bez okazji. Imponujący ostatnio, tym razem na uboczu.
Subs & Manager:
Martin Ødegaard (6/10): Ożywienie po wejściu, ale dał się minąć przy golu.
Inny sub: Bez wejścia w mecz, zmarnowana szansa.
Arteta: Rozczarowany słabą grą mimo zmian, problemy z kontuzjami Havertza i Saliby.



