Flick zamienił kryzys w atut. Barcelona rozbiła Galatasaray bez klasycznej „dziewiątki”
Zdjęcie: assets.goal.com
•Źródło: goal.com

Flick zamienił kryzys w atut. Barcelona rozbiła Galatasaray bez klasycznej „dziewiątki”

Barcelona wygrała na wyjeździe z Galatasaray 4:1 i zachowała komplet punktów w Lidze Mistrzów. Hansi Flick po raz kolejny pokazał, że potrafi znaleźć rozwiązanie nawet wtedy, gdy jego zespół musi radzić sobie bez ważnych zawodników. Katalończycy wystąpili bez kontuzjowanego Raphinhi, a niemiecki trener nie zdecydował się również na wystawienie od pierwszej minuty nominalnego napastnika.

Gospodarze objęli prowadzenie, ale Joao Cancelo wyrównał tuż przed przerwą. Po zmianie stron Barcelona przejęła kontrolę, zdobyła trzy bramki i rozstrzygnęła spotkanie. Duży udział miał w tym Lamine Yamal, który swobodnie zmieniał pozycję i napędzał kolejne akcje.

Flick ustawił z przodu kwartet złożony z Yamala, Anthony’ego Gordona, Fermína Lópeza i Daniego Olmo. Zawodnicy wymieniali się rolami, wbiegali w wolne przestrzenie i utrudniali obrońcom Galatasaray ustalenie, kto w danej chwili pełni funkcję środkowego napastnika. Taktyka przyniosła efekt, a gospodarze po przerwie nie potrafili już poważnie zagrozić bramce Barcelony.

To kolejny dowód elastyczności Flicka. Wcześniej Raphinha dobrze spisywał się na środku ataku, a przeciwko Getafe szansę dostał Gabriel Jesus, który trafił do Barcelony pod koniec okna transferowego i zdobył bramkę w wygranym 3:0 meczu. W Stambule trener wybrał jednak jeszcze inne rozwiązanie. Nie czekał na transfery ani nie uzależniał ofensywy od jednego nazwiska — dostosował ustawienie do dostępnych piłkarzy.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy