
Freeman błyszczy w debiucie dla Villarreal! Amerykański talent rozgrzał La Ligę
Amerykański obrońca Alex Freeman, reprezentant USMNT, zaliczył udany debiut w barwach Villarreal, wchodząc na boisko w wygranym 4-1 meczu z Espanyolem. Spotkanie rozegrano w poniedziałek, a 21-letni prawy obrońca pojawił się na murawie w 73. minucie przy stanie 4:0, zastępując Santiago Mourino – podstawowego gracza na tej pozycji od początku roku.
Freeman przeszedł do Villarreal z Orlando City w styczniowym oknie transferowym za 4 miliony dolarów plus bonusy. Były gwiazdor MLS szybko wskoczył do rotacji – kilka dni po transferze był na ławce w remisie 2:2 z Osasuną, choć nie zagrał. Tym razem dostał 17 minut, w których wykazał się aktywnością: ukończył 11 z 12 podań, zaliczył jedno przejęcie i wygrał jedno z dwóch pojedynków. Niestety, nie zdołał wybronić jedynego gola Espanyolu, strzelonego w 88. minucie po strzałach głową.
Do gry Freemana dołączył inny były gracz MLS, Kanadyjczyk Tani Oluwaseyi z Minnesota United. Debiut zbiegł się z imponującą formą Villarreal, które po zwycięstwie zajmuje 4. miejsce w La Lidze – ex aequo z Atletico Madryt na trzecim miejscu, ustępując tylko różnicą bramek. Najbliższy mecz to sobotnie starcie z 11. Getafe.
Dla Freemana to ważny krok po przełomowym 2025 roku w USMNT. Na Złotym Pucharze CONCACAF błyszczał, a w ostatnim meczu roku – wygranym 5:1 z Urugwajem – strzelił dwa gole, pierwsze w kadrze. Teraz celuje w marcowy zgrupowanie, gdzie USA zmierzą się z Belgią i Portugalią w Atlancie. Selekcjoner Mauricio Pochettino niedługo ogłosi skład na Mundial 2026 – Freeman jest w grze o miejsce.



