
Genialne! Eberl w euforii: 'Teraz kobiecy Bayern musi nas dogonić!'
Max Eberl, dyrektor sportowy Bayernu Monachium, nie ukrywa entuzjazmu po zdobyciu tytułu mistrza Niemiec przez męską drużynę. W rozmowie z mediami 52-letni menedżer wyraził nadzieję, że kobiecy zespół również zabłyśnie w decydującej fazie sezonu, przynosząc klubowi podwójny triumf. Eberl utrzymuje regularny kontakt z dyrektorką kobiecej sekcji, Biancą Rech. 'Zawsze były o krok przed nami. Najpierw dotarły do półfinału Pucharu DFB, potem Ligi Mistrzyń. Ciągle powtarzałem, że musimy je dogonić. Teraz my pierwsi świętujemy mistrzostwo ligi, więc teraz ich kolej nas dogonić' – stwierdził.
Męska ekipa zapewniła sobie 33. tytuł Bundesligi w niedzielę, pokonując VfB Stuttgart 4:2 (3:1). Kobiety mają szansę na własne mistrzostwo już w środę, gdy zmierzą się na wyjeździe z Unionem Berlin. 'To po prostu genialne i pokazuje, jak silny jest FC Bayern. To czysta przyjemność, gdy klub odnosi takie sukcesy, a wszyscy się motywują i wspierają' – ocenił Eberl.
Oba zespoły nadal walczą o Puchar DFB i Ligę Mistrzów, co otwiera drogę do historycznego double-treble'u. 'Nie jestem pewien, czy kiedykolwiek w europejskim futbolu coś takiego się zdarzyło' – podkreślił dyrektor. Aby zachować szanse w LM, Bayern kobiety muszą w sobotę (godz. 18:15) na Allianz Arenie wywalczyć korzystny wynik w pierwszym meczu 1/2 finału z FC Barceloną. Trener męskiego zespołu Vincent Kompany nie może się doczekać starcia z hiszpańskimi potęgami. 'To będzie mecz najwyższej europejskiej klasy. Allianz Arena powinna być wyprzedana – tak uważam' – zapowiedział 40-latek. Mężczyźni, którzy z obrońcami trofeum Paris Saint-Germain zmierzą się dopiero 28 kwietnia, będą śledzić występ pań. 'Mam nadzieję, że przejmujemy ich impet. Na pewno obejrzymy, co wyczynią' – dodał Kompany.



