
Gorzki koniec w Rzymie. Alessio Romagnoli żegna się z Lazio i obwinia Lotito
Alessio Romagnoli oficjalnie kończy swoją przygodę z Lazio Rzym. Doświadczony obrońca został przyłapany przez dziennikarzy na lotnisku przed wylotem do Kataru, gdzie zwiąże się z nowym klubem – Al-Sadd. Dla 29-latka to moment pełen emocji, w którym sentyment miesza się z rozczarowaniem wobec władz rzymskiego klubu.
„To koniec pewnej ery. To była wspaniała podróż i jestem z niej zadowolony, choć czuję też rozczarowanie sposobem, w jaki się zakończyła. Uważam jednak, że to była słuszna decyzja dla wszystkich stron” – przyznał zawodnik w rozmowie ze Sportmediaset. Romagnoli nie ukrywał, że jego marzeniem było pozostanie w klubie z Wiecznego Miasta na dłużej. „Chciałem zakończyć karierę w Lazio. Mówiłem o tym prezydentowi Claudio Lotito, ale sprawy potoczyły się zupełnie inaczej”.
Piłkarz nie szczędził gorzkich słów pod adresem sternika Lazio. „Nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, nie dał mi znać absolutnie o niczym” – skwitował krótko, odnosząc się do braku kontaktu ze strony działacza w kluczowym momencie negocjacji. Teraz Romagnoli otwiera nowy rozdział w swojej karierze. „Katar to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie. Jestem ciekawy gry w innej lidze i mam nadzieję, że uda nam się tam wywalczyć jakieś trofea” – dodał na zakończenie. Odejście Romagnolego to spore osłabienie formacji defensywnej Lazio, a sposób rozstania z wychowankiem włoskiej piłki z pewnością wywoła dyskusję wśród kibiców „Biancocelestich”.



