
Haaland z kontuzją po zwycięstwie City. Klub czeka na diagnozę
Manchester City z niepokojem czeka na informacje o stanie zdrowia Erlinga Haalanda. Norweski napastnik doznał urazu stopy w końcówce zwycięskiego meczu Premier League z Ipswich, wygranego przez jego zespół 3:2. Wcześniej zdobył dwie bramki i ma już na koncie 12 trafień we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie.
Do kontuzji miało dojść na chwilę przed końcowym gwizdkiem, gdy Haaland kopnął w spód buta Jacka Clarke’a. Piłkarz wyraźnie odczuwał ból, a po meczu mocno utykał, schodząc do szatni. Trener Enzo Maresca będzie musiał ocenić, czy napastnik może wystąpić w najbliższych spotkaniach.
Haaland ma za sobą intensywny okres: w tym sezonie zanotował już 14 występów w barwach klubu i reprezentacji, w tym cztery mecze dla Norwegii podczas przerwy międzynarodowej. Jeszcze przed spotkaniem z Ipswich Maresca przyznawał, że jego główny strzelec może potrzebować odpoczynku. „W pewnym momencie prawdopodobnie będziemy musieli dać mu odpocząć, zapewnić kilka dni wolnego” – mówił.
Uraz nieco przyćmił kolejne ważne zwycięstwo City. Była to siódma z rzędu wygrana zespołu w lidze od początku sezonu, dzięki której utrzymał komplet punktów i powiększył przewagę nad Arsenalem do sześciu oczek. W czwartek City podejmie AEK Ateny w Lidze Mistrzów, a w przyszły weekend zagra na wyjeździe z Aston Villą. Przed końcem października czekają go również wymagające mecze z Brighton w Pucharze Ligi i Premier League.