
Hat-trick na wagę złota. Brian Brobbey chce być nową „dziewiątką” reprezentacji Holandii
Brian Brobbey przeżywa najlepszy czas w swojej dotychczasowej karierze. Choć jego Sunderland przegrał na Etihad Stadium z Manchesterem City 3:5, występ 24-letniego napastnika został zapamiętany na długo. Holender zdobył spektakularnego hat-tricka, za co otrzymał od BBC rzadko przyznawaną notę 10/10. Sam zawodnik z przymrużeniem oka przyznał, że nigdy wcześniej nie otrzymał „dziesiątki”, nawet w czasach szkolnych.
Kluczem do tak wyraźnego skoku jakościowego napastnika okazała się indywidualna praca z trenerem Patrickiem Woerstem. Brobbey poświęca mnóstwo czasu na analizę wideo, co pozwala mu lepiej rozumieć boiskowe sytuacje, optymalizować ustawienie i skuteczniej „skanować” otoczenie przed przyjęciem piłki. Dzięki temu zamiast polegać wyłącznie na warunkach fizycznych, Holender staje się piłkarzem znacznie inteligentniejszym, co w starciu z obrońcami klasy światowej jest bezcenne.
Świetna forma Brobbeya przychodzi w idealnym momencie dla reprezentacji Holandii. Objęcie kadry przez Xaviego Hernandeza otwiera nowy rozdział w historii „Oranje”, a pod nieobecność takich graczy jak Memphis Depay, Wout Weghorst czy Donyell Malen, 24-latek wyrasta na głównego kandydata do obsadzenia pozycji środkowego napastnika. Piłkarz Sunderlandu nie ukrywa ambicji: „Jestem w dobrej formie i chcę to udowodnić” – deklaruje przed nadchodzącymi meczami kadry. Jeśli utrzyma dyspozycję z meczu przeciwko „The Citizens”, walka o miejsce w wyjściowym składzie pod wodzą hiszpańskiego szkoleniowca może być tylko formalnością.



