
Lamine Yamal przerywa milczenie. Gwiazdor Barcelony ma sposób na medialne kłamstwa
Lamine Yamal, wschodząca gwiazda FC Barcelony i reprezentacji Hiszpanii, otwarcie opowiedział o trudach życia w blasku fleszy. Zaledwie 17-letni skrzydłowy, który w obecnym sezonie La Liga imponuje formą, notując siedem goli w siedmiu spotkaniach, musiał błyskawicznie nauczyć się radzenia sobie z nieustanną presją mediów i falą dezinformacji.
W wywiadzie dla „L'Equipe” Yamal przyznał, że początkowo agresywne zainteresowanie prasy i wymyślone kontrowersje budziły w nim frustrację. „Kiedy byłem młodszy, nie rozumiałem, dlaczego piszą o mnie rzeczy, które nigdy się nie wydarzyły. Zastanawiałem się, skąd biorą się te oskarżenia” – wspomina zawodnik. Z czasem jednak lider „Dumy Katalonii” zrozumiał mechanizmy rządzące współczesnym futbolem: jego nazwisko stało się marką, która sprzedaje każdy tekst, niezależnie od jego prawdziwości.
Obecnie młody piłkarz przyjął strategię pełnego dystansu. „Dziś podchodzę do tego z uśmiechem. Jeśli ktoś wymyśla historię na mój temat, myślę sobie: 'O, nie wiedziałem, że to zrobiłem!'. Najważniejsze dla mnie jest to, by moja mama była spokojna i wiedziała, że to nieprawda. Jeśli ona nie martwi się o te doniesienia, to mnie one zupełnie nie obchodzą” – wyznał Yamal. Ta dojrzałość pozwala mu skupić się wyłącznie na boisku, co przekłada się na jego wybitne osiągnięcia w barwach Barcy.
Po świetnym początku sezonu, Yamal melduje się na zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii. Podopieczni Luisa de la Fuente przygotowują się do intensywnego okresu, w którym zmierzą się m.in. z Anglią, Chorwacją oraz Czechami. Dla młodego talentu to kolejna szansa, by udowodnić, że sportowa klasa jest jedyną odpowiedzią na medialny szum.



