
Hipokryzja Ratcliffe'a? Lineker miażdży współwłaściciela United za słowa o 'kolonizacji' przez imigrantów
Współwłaściciel Manchesteru United, sir Jim Ratcliffe, znalazł się w centrum burzy po wywiadzie dla Sky News, w którym stwierdził, że Wielka Brytania została 'zcolonizowana przez imigrantów'. Jego słowa natychmiast potępił premier Keir Starmer, nazywając je 'obraźliwymi i błędnymi', oraz mer Greater Manchester Andy Burnham, który uznał je za 'nieścisłe, obraźliwe i podżegające'. Do grona krytyków dołączył były napastnik reprezentacji Anglii Gary Lineker, który na podcaście 'The Rest is Football' oskarżył Ratcliffe'a o hipokryzję.
Lineker podkreślił, że Ratcliffe, miliarder mieszkający w Monako, sam jest 'ekonomicznym migrantem', unika brytyjskich podatków i jest właścicielem klubu z wieloma zagranicznymi graczami, jak Amad Diallo. 'Możesz narzekać, ale przynajmniej mieszkaj tu, płać podatki i przyczyniaj się do społeczeństwa. Imigranci wnoszą ogromny wkład, co pokazują dane o podatkach' – mówił Lineker. Dodał, że kibice United są rozczarowani, a Ratcliffe, jako biały człowiek za granicą, powinien wyjaśnić swoją retorykę.
Ratcliffe przeprosił za wybór słów: 'Przykro mi, że obraziłem niektórych w Wielkiej Brytanii i Europie, ale ważne jest podnoszenie tematu kontrolowanej imigracji wspierającej wzrost gospodarczy'. Wyjaśnił, że wypowiedział się na Europejskim Szczycie Przemysłowym w Antwerpii, podkreślając potrzebę inwestycji w umiejętności i przemysł.
Angielska Federacja Piłki Nożnej (FA) bada sprawę pod kątem diskredytowania gry. Manchester United wydał oświadczenie: 'Jesteśmy inkluzywnym klubem, odzwierciedlającym wielokulturowy Manchester. Kampania All Red All Equal od 2016 r. to nasz fundament'.
Kontrowersje zbiegają się z poprawą formy 'Czerwonych Diabłów'. Po zwolnieniu Rubena Amorima, tymczasowym trenerem jest Michael Carrick – United niepokonane od pięciu meczów. Najbliższy test z Evertonem 23 lutego.



