
Historia zatacza koło? Cristiano Ronaldo znów ignoruje okres przygotowawczy
Czy Cristiano Ronaldo po raz kolejny udowadnia, że Erik ten Hag miał rację, odsuwając go od składu Manchesteru United? Sytuacja sprzed czterech lat, która doprowadziła do głośnego konfliktu na Old Trafford, niebezpiecznie przypomina obecne problemy Portugalczyka w Al-Nassr. Gwiazdor opuścił już ponad 32 dni przygotowań do nowego sezonu, nie pojawiając się na żadnym z obozów treningowych swojego klubu – ani w Rijadzie, ani w Abha, ani w Lizbonie.
Nieobecność Ronaldo, która trwa znacznie dłużej niż ustawowe 21 dni urlopu po odpadnięciu Portugalii z mundialu, budzi frustrację kibiców oraz wymowne milczenie władz klubu i sztabu szkoleniowego pod wodzą Ange Postecoglou. Brak konkretnej daty powrotu gwiazdora na tydzień przed startem Saudi Pro League stawia Al-Nassr w trudnej sytuacji. Klub, zmagający się z problemami finansowymi i brakiem wzmocnień w letnim oknie transferowym, może być zmuszony do rozpoczęcia sezonu bez swojego lidera.
Scenariusz ten jest uderzająco podobny do lata 2022 roku, kiedy to Ronaldo zignorował przedsezonowy obóz Manchesteru United, co ostatecznie zakończyło się konfliktem z Ten Hagiem i słynnym wywiadem u Piersa Morgana. Choć w 2024 roku Portugalczyk po Euro również spóźnił się na zgrupowanie, zdążył przygotować się do meczów o Superpuchar. Tym razem czas działa na jego niekorzyść. Spekuluje się, że Ronaldo może opuścić inauguracyjne starcia z Al-Fateh oraz Al-Diriyah, co byłoby poważnym ciosem dla ambicji Al-Nassr w nowej kampanii.



