Rewolucja Massary czy chaos w Turynie? Juventus wciąż bez kluczowych wzmocnień
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Rewolucja Massary czy chaos w Turynie? Juventus wciąż bez kluczowych wzmocnień

Choć przyjście Frederica Massary do Juventusu wprowadziło do klubu powiew świeżości i zaskakujące ruchy transferowe, jak pozyskanie Zekiego Celika czy Kerima Alajbegovicia, sytuacja w Turynie pozostaje daleka od ideału. Na trzy tygodnie przed zamknięciem okienka „Stara Dama” wciąż boryka się z poważnymi brakami kadrowymi, które mogą zaważyć na ambicjach powrotu na szczyt Serie A.

Największe kontrowersje budzi obsada bramki. Klub wciąż nie rozwiązał problemu Michele Di Gregorio, który nie spełnia oczekiwań sztabu szkoleniowego, a sytuację dodatkowo komplikują wygasające za rok kontrakty Matii Perina i Carlo Pinsoglio. Pomysł sprowadzenia Suzuki na wypożyczenie z PSG wydaje się desperacki – czy klub formatu Juventusu powinien budować fundament nowej drużyny na wypożyczonym golkiperze? To podejście, które w stolicy Piemontu budzi powszechne zdziwienie.

Problemy widać także w linii obrony. Luciano Spalletti oczekuje zawodników potrafiących skutecznie budować akcje od tyłu, dlatego na celowniku znalazł się Lucumì z Bolonii, który lepiej pasuje do wizji trenera niż Federico Gatti. W środku pola panuje natomiast tłok – w kadrze jest aż siedmiu pomocników, ale wciąż brakuje klasycznego „registy”, który wziąłby na siebie ciężar rozgrywania piłki w stylu Pirlo czy Pjanicia. Również w ataku, mimo obecności dziesięciu zawodników, Juventus wciąż nie znalazł następcy Vlahovicia – Kolo Muani to profil napastnika mobilnego, a Spalletti marzy o silnej „dziewiątce”. Zespół potrzebuje konkretnych ruchów, a nie tylko kosmetycznych zmian, jeśli realnie myśli o walce o najwyższe cele.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy