
Przełom w Liverpoolu? Legenda klubu stawia odważną tezę ws. Alexandra Isaka
Po katastrofalnym debiutanckim sezonie na Anfield, Alexander Isak wreszcie zaczął uzasadniać kwotę 125 milionów funtów, którą Liverpool wyłożył za niego w 2026 roku. Szwedzki napastnik, który w poprzedniej kampanii zdobył zaledwie cztery bramki, w obecnych rozgrywkach prezentuje się zupełnie inaczej. Ray Houghton, legenda „The Reds”, w rozmowie z GOAL nie ma wątpliwości: Isak jest w stanie przekroczyć barierę 20 goli w tym sezonie.
Poprzedni rok był dla Isaka pasmem nieszczęść – od fatalnie przygotowanego okresu przygotowawczego, przez kontuzję nogi, aż po utratę pewności siebie. Obecnie sytuacja wygląda zgoła odmiennie. Szwed już po siedmiu meczach wyrównał strzelecki dorobek z całego poprzedniego sezonu, trafiając do siatki przeciwko Nottingham Forest, Ipswich oraz Bournemouth.
Houghton podkreśla, że kluczem do sukcesu jest optymalne wykorzystanie atutów napastnika. „On nie chce cofać się do rozegrania, on chce grać na pograniczu spalonego i rozciągać linię obrony rywala. Gdy dostaje prostopadłe piłki, jest zabójczo skuteczny” – zauważa były pomocnik. Zdaniem Houghtona, obecna forma fizyczna Isaka, wsparta solidnym okresem przygotowawczym w reprezentacji Szwecji, pozwala mu na powrót do dyspozycji, którą imponował jeszcze w barwach Newcastle.
Dobra postawa Isaka jest fundamentem niepokonanego dotychczas Liverpoolu Andoniego Iraoli we wszystkich rozgrywkach. Jeśli napastnik utrzyma zdrowie i skuteczność, jego bramki mogą okazać się brakującym elementem układanki, która pozwoli „The Reds” sięgnąć po trofea w sezonie 2026-27.



