Gdzie podziała się pasja? Dramatyczny upadek Jadona Sancho
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Gdzie podziała się pasja? Dramatyczny upadek Jadona Sancho

Jadon Sancho, niegdyś uznawany za jeden z największych talentów europejskiej piłki, znajduje się w martwym punkcie swojej kariery. Po wygaśnięciu kontraktu z Manchesterem United, 26-letni skrzydłowy pozostaje bez klubu, a brak ofert ze strony czołowych zespołów jest wymownym sygnałem dla rynku transferowego.

Jeszcze w 2021 roku „Czerwone Diabły” płaciły za niego aż 73 miliony funtów, licząc na to, że gwiazdor Borussii Dortmund stanie się liderem ofensywy na Old Trafford. Niestety, zamiast oczekiwanego rozwoju, Sancho zaliczył bolesny zjazd. Kolejne wypożyczenia – do Chelsea, Aston Villi oraz powrót do Dortmundu – nie pozwoliły mu odzyskać dawnego blasku. Choć na koncie ma występy w finale Ligi Mistrzów czy sukcesy w Lidze Europy, nigdy nie stał się zawodnikiem pierwszego wyboru, na jakiego liczono.

Sytuację Anglika w rozmowie z portalem GOAL skomentował były pomocnik Aston Villi, Ray Houghton. „Nie wiem, co dzieje się w jego głowie ani kto go wspiera, ale ciągłe wypożyczenia nie są łatwe. Najważniejsze pytanie brzmi: gdzie podziała się jego pasja i miłość do futbolu?” – zauważa Houghton. Ekspert sugeruje, że Sancho musi „odnaleźć siebie na nowo”, podobnie jak zrobił to Troy Parrott, który po niepowodzeniach w Anglii odbudował formę w Holandii i Hiszpanii.

Obecnie Sancho stoi przed najważniejszym wyzwaniem w karierze. Choć zainteresowanie usługami skrzydłowego deklarowały kluby Premier League, nikt nie odważył się na konkretny ruch. Coraz głośniej mówi się o poszukiwaniu nowego otwarcia poza granicami Anglii. Czy 26-latek zdoła jeszcze wrócić na szczyt, czy jego kariera na stałe utknie w cieniu zmarnowanego potencjału?

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy