
Historyczny triumf Kanady! Eustaquio wprowadza gospodarzy do 1/8 finału mundialu
To był moment, który przejdzie do historii kanadyjskiego sportu. W niedzielnym starciu na stadionie w Los Angeles, reprezentacja Kanady po dramatycznej końcówce pokonała RPA, zapewniając sobie historyczny awans do 1/8 finału mistrzostw świata. Autorem decydującego trafienia został Stephen Eustaquio, który w drugiej minucie doliczonego czasu gry popisał się precyzyjnym wolejem zza pola karnego, posyłając piłkę wprost do dolnego rogu bramki.
Przez większą część spotkania obie drużyny miały problem z wykończeniem akcji. Reprezentacja RPA, prowadzona przez Hugo Broosa, postawiła na skrajnie defensywny wariant gry, kończąc mecz z wyjątkowo niskim wskaźnikiem xG (0,13). Mimo że Kanadyjczycy posiadali piłkę przez 58% czasu gry, długo nie potrafili przebić się przez szczelny mur rywali. Impuls do zmiany przyniósł dopiero wprowadzony w 75. minucie Alphonso Davies, którego szybkość wyraźnie ożywiła ofensywę gospodarzy.
Trener Jesse Marsch, zamiast zadowolić się dogrywką, konsekwentnie dążył do rozstrzygnięcia meczu w regulaminowym czasie, co ostatecznie przyniosło wymierny efekt. Po końcowym gwizdku na murawie zapanowała euforia, a sam szkoleniowiec świętował historyczny sukces wraz ze swoimi zawodnikami. Zwycięstwo to jest jasnym sygnałem, że Kanada nie zamierza zadowolić się jedynie rolą współgospodarza turnieju. Teraz przed podopiecznymi Marscha kolejne wielkie wyzwanie – 4 lipca w Houston zmierzą się w walce o ćwierćfinał z Holandią lub Marokiem. Budująca się z meczu na mecz pewność siebie zespołu pozwala wierzyć, że to jeszcze nie koniec pięknej przygody Kanadyjczyków na tym mundialu.



