Infantino nie ustępuje. Szef FIFA ignoruje głosy o dymisji mimo potężnej krytyki
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Infantino nie ustępuje. Szef FIFA ignoruje głosy o dymisji mimo potężnej krytyki

Gianni Infantino pozostaje nieugięty. Mimo narastającej fali krytyki i bezprecedensowego buntu wewnątrz struktur FIFA, obecny szef światowej federacji nie zamierza składać rezygnacji. Po środowych, siedmiogodzinnych rozmowach kryzysowych w Maroku, Infantino przekonuje, że posiada wystarczające poparcie w Afryce, Azji oraz Ameryce Południowej, by utrzymać się na stanowisku.

Sytuacja wewnątrz organizacji jest napięta po fiasku planów sprzedaży udziałów komercyjnych w mistrzostwach świata prywatnym inwestorom. Decyzja ta wywołała wściekłość w świecie futbolu – Luis Figo nie przebierał w słowach, nazywając zachowanie Infantino „podłym i wyrachowanym” oraz wzywając go do natychmiastowego ustąpienia. Od kontrowersyjnego projektu odciął się również Arsène Wenger, podkreślając wagę transparentności i niezależności FIFA.

Dodatkowym ogniwem zapalnym stały się spekulacje o rzekomym obiecaniu Maroku finału mundialu 2030 na nowym stadionie w Casablance w zamian za polityczne wsparcie. FIFA stanowczo zdementowała te doniesienia, nazywając je „nieprawdziwymi i wprowadzającymi w błąd”.

Infantino pozostaje jednak pewny swego, argumentując, że rozliczać mogą go jedynie przedstawiciele 211 krajowych federacji, a nie medialni krytycy. Teraz piłka jest po stronie oponentów. Aby doprowadzić do zmiany władzy, muszą oni albo zwołać nadzwyczajne posiedzenie Rady FIFA, albo przeforsować wotum nieufności. Kluczowy dla przyszłości federacji będzie 18 listopada – to ostateczny termin zgłaszania kandydatów w nadchodzących wyborach prezydenckich, które zaplanowano na marzec.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy