
Jesteś pewien? Guardiola podważa wyścig dwóch koni o mistrzostwo Premier League
Pep Guardiola odrzucił sugestię, że w walce o tytuł Premier League pozostały już tylko dwa zespoły – Manchester City i Arsenal – przed czwartkowym starciem z Sunderlandem 1 stycznia. Kanonierzy pokonali we wtorek Aston Villę 4-1 na Emirates Stadium, powiększając przewagę nad drugim City do pięciu punktów. Zespół Unaiego Emery'ego traci obecnie sześć punktów do liderów. Zwycięstwo City, które wygrało sześć ostatnich meczów ligowych, pozwoliłoby mistrzom zbliżyć się do Arsenalu na dwa punkty w połowie sezonu.
Guardiola, który potwierdził możliwy powrót Rodriego, podkreślił, jak ciasny jest wyścig. „Jesteś pewien? Kilka tygodni temu mówiło się tylko o Arsenalu, dwa dni temu o trzech zespołach w walce o tytuł, a teraz nagle tylko o jednym. Zobaczymy” – stwierdził Katalończyk. O Sunderlandzie dodał: „Są niesamowicie trudni. Pamiętam mój pierwszy sezon tam – kibice byli niesamowici. Pokonali Newcastle, Arsenal i Aston Villa nie zdołały wygrać na ich stadionie. To będzie bardzo trudne, ale jesteśmy gotowi”.
Sunderland zajmuje siódme miejsce i w przypadku wygranej wskoczy na piąte. Czarne Koty są niepokonane u siebie w dziewięciu meczach tego sezonu Premier League – trzeci raz w historii (5Z-4R). Ostatnio zremisowali 1-1 z Leeds, a gola strzelił Simon Adingra. Trener Regis Le Bris liczy na rozwój skrzydłowego: „To pracowity, utalentowany zawodnik, który odzyskał pewność siebie”.
Granit Xhaka ma pięć asyst w tym sezonie – najwięcej dla Sunderlandu przed Nowym Rokiem od czasów Andy'ego Reida (2009/10). Przeciwko Leeds zanotował 13 wejść w tercję ataku, 24 podania w pole karne i trzy szanse. W City Rayan Cherki błyszczy z ośmioma golami w dziewięciu meczach ligowych (1 gol, 7 asyst), w tym dubletem przeciw Nottingham Forest.
Prognoza: wygrana Manchesteru City (62,9%). Obydwie drużyny mają imponujące serie noworoczne, ale City wygrało ostatnie siedem ligowych meczów ze Sunderlandem.



