
Dramat do końca! Toure bohaterem Wybrzeża Kości Słoniowej w szalonym 2-3 z Gabonem
Wybrzeże Kości Słoniowej, obrońcy tytułu Pucharu Narodów Afryki, zapewniło sobie awans do 1/8 finału jako zwycięzcy Grupy F dzięki szalonym zwrotom akcji w meczu z Gabonem (2-3). Gabon, osłabiony kontuzją Pierre-Emericka Aubameyanga, prowadził dwoma golami, ale ostatecznie przegrał wszystkie trzy spotkania grupowe – po raz pierwszy od 1994-1996 roku.
Mecz zaczął się fatalnie dla obrońców tytułu. W 11. minucie bramkarz Alban Lafont wypuścił strzał Teddy'ego Averlanta z prawej strony, a Guelor Kanga wpakował dobałka do pustej bramki. Dziesięć minut później Denis Bouanga podwyższył na 2:0, trafiając w róg po rykoszecie od centry Kangi.
Wybrzeże Kości Słoniowej ruszyło do ataku. Oumar Diakate trafił w słupek, a tuż przed przerwą Wilfried Zaha wyłożył piłkę Kean-Philippe'owi Krasso, który zmniejszył stratę na 2:1. Po zmianie stron Clench Loufilou i Averlant marnowali szanse, co zemściło się w 84. minucie – Evann Guessand głową wyrównał po dośrodkowaniu Christophera Operiego.
Gdy wydawało się, że padnie remis, w doliczonym czasie Bazoumana Toure, wchodzący z ławki, wyprzedził obrońcę i strzałem głową pokonał Françoisa Bekalego. Dodatkowy dreszcz emocji dała anulowana bramka Ousmane'a Diomande za spalonego.
Dzięki zwycięstwu Wybrzeże Kości Słoniowej wyprzedziło Kamerun, który wygrał 2:1 z Mozambikiem (decydujący gol Christiana Kofame). Statystyki potwierdzają dominację: 1,79 xG (przeciwko 0,87 Gabonu), 21 strzałów (5 celnych). Operi błyszczał z 6 szansami i 12 dośrodkowaniami. Trener Emerse Fae może być dumny z charakteru swojej drużyny.



