
Juventus chce odbudować włoski trzon. Na liście Kayode i Romano
Juventus planuje wzmocnić krajowy trzon zespołu, a wśród głównych celów transferowych znalazło się dwóch młodych piłkarzy: Michael Kayode z Brentfordu i Alessandro Romano z Cagliari. Dyrektor generalny klubu Giovanni Carnevali przedstawił założenia tej strategii podczas Trento Sports Festival. W poszukiwaniach talentów uczestniczy także dyrektor Frederic Massara.
– Chcę nadać drużynie bardziej włoską tożsamość i sprowadzić więcej włoskich piłkarzy. Dziś pozyskanie mocnych zawodników z Włoch nie jest proste, ale taka jest nasza ambicja. Chcemy również stawiać na młodych graczy z potencjałem – powiedział Carnevali.
Kayode, wychowanek Fiorentiny, trafił do Brentfordu w styczniu 2025 roku. Juventus widzi w nim ważny cel do wzmocnienia defensywy, choć negocjacje z klubem Premier League mogą być trudne ze względu na rosnącą wartość zawodnika. W Turynie rozważają także powrót piłkarza, który wcześniej rozwijał się w młodzieżowych strukturach klubu.
O Romano, 20-letniego pomocnika Cagliari, zabiega również Inter. Massara zna go z czasów wspólnej pracy w Romie, a w styczniu ubiegłego roku uczestniczył w organizacji jego wypożyczenia do Spezii. Zainteresowanie zawodnikiem wzrosło po jego debiucie w reprezentacji Włoch. Juventus uważa go za kandydata do budowy przyszłej linii pomocy.
Klub chce połączyć rozwój akademii w Vinovo z transferami młodych, sprawdzonych już zawodników. Obserwuje także duet Frosinone: Lorenzo Palmisaniego i Antonio Raimondo. Lista celów ma zostać dopracowana przed kolejnymi oknami transferowymi.



