Katastrofalna opieszałość Barcelony. Wielki błąd na finiszu okienka transferowego
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Katastrofalna opieszałość Barcelony. Wielki błąd na finiszu okienka transferowego

FC Barcelona znalazła się w trudnym położeniu przez własną niefrasobliwość na rynku transferowym. Jak donosi dziennik „Sport”, klub dopuścił się rażącego błędu, rozpoczynając intensywne poszukiwania nowego pracodawcy dla Alejandro Balde dopiero w ostatnich dziesięciu dniach letniego okna transferowego. Ta spóźniona reakcja okazała się kosztowna i uniemożliwiła przeprowadzenie jakiejkolwiek sensownej transakcji.

Sytuacja 22-letniego obrońcy jest skomplikowana. Choć Hansi Flick otwarcie zakomunikował zawodnikowi jeszcze w sierpniu, że ten powinien szukać klubu gwarantującego regularną grę, ostatecznie nie udało się dopiąć żadnego transferu. Próby włączenia Balde w wymianę za Federico Dimarco zostały odrzucone przez Inter Mediolan, a rozmowy z Manchesterem United nie przyniosły żadnego konkretnego efektu. Co więcej, sam piłkarz nie wykazywał wielkiej chęci do odejścia, chcąc walczyć o swoje miejsce w stolicy Katalonii.

Problem leży w surowej ocenie niemieckiego szkoleniowca. Flick nie kwestionuje technicznych umiejętności Hiszpana, ale ma poważne zastrzeżenia co do jego dyscypliny taktycznej, zaangażowania oraz „ostrości” w grze. W hierarchii Flicka Balde przegrał rywalizację, ustępując miejsca zawodnikom bardziej uniwersalnym, takim jak Eric Garcia. Obecnie 22-latek pozostaje głębokim rezerwowym. Choć jego kontrakt obowiązuje do 2028 roku, obecny sezon zapowiada się dla niego jako walka o przetrwanie. Jedyną nadzieją dla Balde pozostaje natłok meczów, ewentualne kontuzje kolegów z zespołu lub słabsza forma konkurentów, co może być dla niego jedyną drogą do odzyskania zaufania sztabu szkoleniowego.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy