
Wymarzony debiut Vlahovicia! Besiktas rozbił rywala i wysyła sygnał ostrzegawczy przed derbami
Besiktas Stambuł zaprezentował w ostatnim meczu ligowym prawdziwy pokaz siły, deklasując Corumspor 6:2. Głównym architektem tego efektownego zwycięstwa był Dusan Vlahović, który w swoim debiucie w barwach „Czarnych Orłów” ustrzelił hat-tricka, potwierdzając, że będzie kluczową postacią w walce o mistrzostwo Turcji.
Strzelanie rozpoczęło się już w 9. minucie, gdy Vaclav Cerny precyzyjnym uderzeniem głową otworzył wynik spotkania. Tuż przed przerwą prowadzenie podwyższył Vlahović, skutecznie egzekwując rzut karny. Choć na początku drugiej połowy Corumspor próbował wrócić do gry za sprawą trafienia Muhameda Diomande, serbski snajper błyskawicznie rozwiał wątpliwości, zdobywając w dziesięć minut dwa kolejne gole i kompletując swój debiutancki hat-trick. Wynik spotkania efektownymi uderzeniami dopełnili Ilhan Fakili oraz Michael Murillo. Mimo że goście zdołali jeszcze raz trafić do siatki w 77. minucie za sprawą Ermina Mahmica, wynik 6:2 nie pozostawił złudzeń co do dominacji gospodarzy.
Trener Besiktasu nie krył satysfakcji po meczu, podkreślając, że obecność Vlahovicia w zespole znacząco podnosi jakość ofensywy. „Z Dusaniem staliśmy się silniejszą drużyną. To idealny fundament pod dalszą część sezonu” – przyznał szkoleniowiec. Wysoka wygrana to najlepszy możliwy zastrzyk pewności siebie przed nadchodzącym, niezwykle prestiżowym starciem z Fenerbahçe. Derby Stambułu będą dla Besiktasu pierwszym poważnym sprawdzianem w bieżących rozgrywkach, a po tak imponującym występie kibice mają pełne prawo wierzyć w sukces swoich ulubieńców.



