
Koniec ery Casemiro na Old Trafford. Brazylijczyk żegna się z Manchesterem United
To już oficjalne: przygoda Casemiro z Manchesterem United dobiegła końca. Michael Carrick, pełniący obowiązki trenera „Czerwonych Diabłów”, potwierdził, że brazylijski pomocnik nie znajdzie się w kadrze na ostatni mecz sezonu przeciwko Brighton. Po emocjonalnym pożegnaniu na Old Trafford podczas wygranego 3:2 starcia z Nottingham Forest, 34-latek definitywnie opuszcza szeregi klubu.
Casemiro, który trafił do Manchesteru w 2022 roku z Realu Madryt za kwotę rzędu 70 milionów funtów, wniósł do zespołu niezbędne doświadczenie, pomagając drużynie w zajęciu trzeciego miejsca w Premier League. „To była wspólna decyzja. Czas na pożegnanie był odpowiedni, a ostatni mecz był idealnym momentem na podsumowanie jego wkładu w wyniki klubu” – przyznał Carrick. Według doniesień medialnych, Brazylijczyk jest o krok od przeprowadzki do Interu Miami, gdzie miałby dołączyć do Lionela Messiego w ramach wolnego transferu.
Podczas gdy przyszłość Casemiro jest już jasna, kibice United wciąż czekają na oficjalne wieści w sprawie samego Carricka. Legendarny pomocnik, który zbiera świetne recenzje jako tymczasowy szkoleniowiec, przyznał, że kwestia jego stałego kontraktu wyjaśni się w ciągu najbliższych dni. W ostatnim meczu sezonu przeciwko Brighton zabraknie kontuzjowanego Matthijsa de Ligta, który przeszedł operację pleców, jednak do składu powinien powrócić napastnik Benjamin Sesko. Manchester United, mając już zapewnione miejsce w TOP 3 oraz awans do Ligi Mistrzów, przystępuje do tego spotkania bez presji wyniku, co stanowi doskonałe zwieńczenie udanej kampanii pod wodzą Carricka.



