
Koniec marzeń o Old Trafford? Andre Onana bliski kolejnego wypożyczenia
Manchester United jest o krok od sfinalizowania porozumienia z Trabzonsporem w sprawie przedłużenia wypożyczenia Andre Onany. 30-letni Kameruńczyk, który po przyjściu na Old Trafford nie spełnił pokładanych w nim nadziei, spędzi w Turcji kolejny sezon. Decyzja ta jest podyktowana przede wszystkim fenomenalną formą Senne Lammensa, który po transferze z Royal Antwerp stał się niekwestionowanym numerem jeden w bramce „Czerwonych Diabłów” i został okrzyknięty transferem sezonu w Premier League.
Choć władze United wolałyby definitywnie sprzedać Onanę, by odzyskać choć część z 47,2 miliona funtów zainwestowanych w niego w 2023 roku, znalezienie kupca w obliczu jego wysokich zarobków (120 tys. funtów tygodniowo) jest obecnie niemożliwe. Klub woli uniknąć „niezręcznej” obecności doświadczonego golkipera w szatni, gdzie nie widzi dla niego miejsca w pierwszym składzie. Onana, który w minionym sezonie pomógł Trabzonsporowi w zdobyciu Pucharu Turcji, cieszy się tam statusem ulubieńca kibiców, co czyni wypożyczenie najbardziej pragmatycznym rozwiązaniem dla wszystkich stron.
Pod wodzą Michaela Carricka, który po zapewnieniu drużynie powrotu do Ligi Mistrzów otrzymał stały kontrakt, Manchester United rozpoczyna nowy etap. Klub zamierza odmłodzić kadrę i pozbyć się zawodników, którzy nie pasują do nowej wizji rozwoju. W tym kontekście, poszukiwania zastępcy dla Lammensa koncentrują się obecnie na takich nazwiskach jak Karl Darlow czy Sam Johnstone, co ostatecznie zamyka drzwi do powrotu dla Onany.



