
Koniec przygody Rashforda w Katalonii. Flick: „Będę za nim tęsknił”
Hansi Flick, szkoleniowiec FC Barcelony, oficjalnie potwierdził, że klub nie skorzysta z opcji wykupu Marcusa Rashforda z Manchesteru United. Mimo że „Duma Katalonii” mogła pozyskać 28-letniego skrzydłowego za stosunkowo niską kwotę 26 milionów funtów, włodarze klubu zdecydowali się na inny ruch, inwestując 70 milionów funtów w Anthony’ego Gordona z Newcastle United.
Decyzja ta może zaskakiwać, biorąc pod uwagę udany sezon Anglika na Camp Nou. W trakcie minionej kampanii Rashford wystąpił w 49 spotkaniach, notując imponujący bilans 14 bramek i 11 asyst. Stał się kluczowym elementem ofensywy, jednak priorytety transferowe klubu przesunęły się w stronę Gordona.
Podczas konferencji prasowej po piątkowym meczu towarzyskim z Birmingham City, Flick nie szczędził ciepłych słów pod adresem zawodnika. „Bardzo doceniam czas, który spędziliśmy razem. To fantastyczny piłkarz i człowiek. Będę za nim tęsknił, podobnie jak zespół, ale taka jest piłka i musimy to zaakceptować” – przyznał niemiecki menedżer. Sam Rashford pożegnał się z kibicami za pośrednictwem mediów społecznościowych, dziękując za „pozytywne i niezapomniane doświadczenie”.
Po zakończeniu wypożyczenia i przedłużonym urlopie wynikającym z udziału w Mistrzostwach Świata, Rashford wraca do Manchesteru United, by rozpocząć przygotowania do nowego sezonu pod okiem sztabu „Czerwonych Diabłów”. Barcelona natomiast, pod wodzą Flicka, kontynuuje przebudowę kadry, licząc, że gigantyczna inwestycja w Gordona pozwoli zespołowi wejść na wyższy poziom w nadchodzących rozgrywkach.



