
Rewolucja w Mediolanie: Brahim Diaz wraca na San Siro, a gwiazdor żegna się z klubem?
AC Milan stoi przed wyzwaniem przebudowy ofensywy, a na horyzoncie rysuje się sensacyjny scenariusz. Jak donoszą włoskie media, z „Calciomercato” i „Corriere della Sera” na czele, klub z San Siro przygotowuje się do sprowadzenia Brahima Diaza. Marokańczyk, który w barwach „Rossonerich” rozegrał 124 spotkania, notując 18 goli i 15 asyst, byłby kluczowym wzmocnieniem po tym, jak Milanowi nie udało się pozyskać Konstantinosa Karetsasa (wybrał Borussię Dortmund). Oprócz Diaza, mediolańczycy monitorują również sytuację Ethana Nwaneriego oraz Matiasa Soule.
Konieczność wzmocnień podyktowana jest niepewną przyszłością Rafaela Leao. Portugalczyk, po siedmiu latach gry we Włoszech, otwarcie sugeruje chęć odejścia. Choć początkowo celował w Premier League lub La Liga, brak konkretnych ofert sprawił, że skrzydłowy rozważa sensacyjny kierunek – ligę turecką. Najbardziej zdeterminowane w wyścigu po gwiazdora jest Galatasaray, kuszące grą w Lidze Mistrzów. Główną przeszkodą w finalizacji transakcji pozostają jednak wygórowane oczekiwania płacowe zawodnika oraz różnice w wycenie piłkarza między klubami.
Sytuacja Diaza również nie jest prosta – zawodnik pozostaje związany z Realem Madryt kontraktem do 2027 roku. Mimo to, powrót do Mediolanu, gdzie w 2022 roku świętował zdobycie Scudetto, wydaje się dla niego atrakcyjnym rozwiązaniem. Zarząd Milanu musi działać zdecydowanie, by domknąć obie transakcje przed zamknięciem okienka, co pozwoliłoby uniknąć kadrowej wyrwy w ofensywie po ewentualnym odejściu Leao.



