
Legenda na zawsze w Manchesterze. Etap Guardioli zwieńczony pomnikiem i własną trybuną
Manchester City przygotował wyjątkowe pożegnanie dla swojego najbardziej utytułowanego menedżera. Klub oficjalnie potwierdził, że rozbudowana północna trybuna Etihad Stadium zostanie przemianowana na „The Pep Guardiola Stand”. To jednak nie koniec hołdów – tuż obok niej stanie pomnik katalońskiego szkoleniowca, który na stałe wpisze się w krajobraz klubu obok takich legend jak Vincent Kompany, David Silva czy Sergio Aguero.
Decyzja o nazwaniu trybuny imieniem Guardioli to zwieńczenie jego dekady dominacji w angielskim futbolu. Dzięki trwającej od 2023 roku rozbudowie, pojemność stadionu wzrosła do ponad 61 tysięcy miejsc, a nowa nazwa zostanie oficjalnie zainaugurowana podczas niedzielnego meczu z Aston Villą – ostatniego spotkania „The Citizens” pod wodzą Hiszpana.
Sam Guardiola nie krył wzruszenia. „Nie mam słów. Podoba mi się myśl, że moja energia pozostanie tam na zawsze” – przyznał na konferencji prasowej. Właściciel klubu, szejk Mansour, podkreślił, że wpływ Pepa wykracza daleko poza zdobyte trofea: „Odcisnął niezatarte piętno na DNA klubu. To nie tylko kwestia zwycięstw, ale sposobu, w jaki je osiągał”.
Prezes Khaldoon Al Mubarak dodał, że te gesty to „uznanie dla wkładu Guardioli w historię klubu i samego miasta”. Niedzielny mecz z Aston Villą zapowiada się jako niezwykle emocjonalny dzień dla kibiców, którzy pożegnają architekta największych sukcesów w historii Manchesteru City. Choć era Guardioli dobiega końca, jego dziedzictwo na Etihad Stadium pozostanie namacalne dla kolejnych pokoleń fanów.



