
Messi nie do zatrzymania! Były gwiazdor MLS: Argentyńczyk zgarnie MVP co roku
Lionel Messi przeszedł do historii Major League Soccer, zdobywając nagrodę dla Najlepszego Zawodnika Ligi (MVP) po raz drugi z rzędu. Były napastnik MLS Rob Earnshaw w rozmowie z GOAL wyjaśnił, dlaczego nikt w lidze nie jest w stanie powstrzymać argentyńskiego geniusza przed corocznym triumfem w tej kategorii.
Ósmiokrotny zdobywca Złotej Piłki dołączył do Inter Miami w 2023 roku po wygaśnięciu kontraktu z Paris Saint-Germain. Przekonał go David Beckham, legenda Manchesteru United, który buduje ambitny projekt w południowej Florydzie. Od tego czasu Messi dorzucił do bogatej kolekcji trofeów Leagues Cup, Supporters' Shield i MLS Cup, stając się najbardziej utytułowanym piłkarzem w historii. W 2025 roku zgarnął także Złote Buty MLS, strzelając 43 gole we wszystkich rozgrywkach. Przedłużył kontrakt z Miami do 2028 roku, co zapowiada kolejne sukcesy.
Mimo 38 lat na karku, Messi pozostaje główną atrakcją amerykańskiego futbolu i niekwestionowanym liderem w dwóch pełnych sezonach w MLS. Earnshaw, który grał w Toronto FC, Chicago Fire i Vancouver Whitecaps, podkreśla: „Dopóki gra na takim poziomie, absolutnie będzie MVP. To niesamowity gracz. W tym wieku inni tracą prędkość czy drybling, ale on mija 20-latków jak tyczki, podaje przez igielne ucho i kończy akcje perfekcyjnie. MLS to fizycznie wymagająca liga z wyzwaniami nieznanymi w Europie, a on wciąż dominuje”.
Były snajper dodaje: „Bez Messiego Inter Miami nie zdobyłoby pierwszego tytułu. Podnosi cały poziom ligi, nie tylko klubu. On jest MVP całej MLS i będzie nim dalej”.
Inter Miami przygotowuje się do sezonu 2026 w ramach preseasonu w Ameryce Południowej. Pod wodzą Javiera Mascherano drużyna wprowadzi się do nowego stadionu Freedom Park. Messi celuje w trzeci z rzędu MVP, po czym zdecyduje o występie na Mundialu 2026, gdzie Argentyna będzie bronić tytułu.



