
Modrić po historycznej klęsce: „Po raz pierwszy czuję wstyd”
Luka Modrić nie próbował łagodzić oceny występu Chorwacji po rekordowej porażce z Anglią. W sobotę w Rijece gospodarze przegrali aż 0:7. To najwyższa porażka reprezentacji od uzyskania przez Chorwację niepodległości w 1991 roku.
Anglicy bezlitośnie wykorzystali słabość defensywy rywali. Harry Kane i Bukayo Saka zdobyli po dwie bramki, a na listę strzelców wpisali się także Anthony Gordon, Jude Bellingham i Morgan Rogers. Modrić wrócił do podstawowego składu po tym, jak odpoczywał w spotkaniu z Hiszpanią. Po meczu nie ukrywał rozczarowania postawą drużyny.
– Trudno znaleźć wyjaśnienie dla takiego występu: zabrakło pojedynków, fauli, agresji i jedności. Jestem tu od 20 lat, ale po raz pierwszy czuję wstyd po meczu – powiedział, cytowany przez „Jutarnji”. Podkreślił również, że porażka w takim stylu szkodzi reputacji budowanej przez Chorwację przez lata. – Można przegrać, bo rywale są obecnie lepsi. Ale taka porażka jest nie do zaakceptowania – dodał.
Kapitan określił spotkanie jako katastrofalne i przestrzegł przed szukaniem winnych. Chorwację czeka teraz trudne starcie z Hiszpanią. Modrić zaapelował o jedność, dumę i większą intensywność, zaznaczając, że zespół musi pokazać prawdziwe oblicze.



