
Neuer wściekły: Bayernowi brakowało morderczego instynktu w ćwierćfinałowym horrorze z PSG!
Manuel Neuer nie szczędził gorzkich słów pod adresem Bayernu Monachium po sensacyjnym odpadnięciu z Ligi Mistrzów. Kapitan rekordowego mistrza Niemiec wskazał na brak bezwzględności w ataku jako główną przyczynę porażki w półfinałowym dwumeczu z Paris Saint-Germain. Mimo dramatycznej pętli w rewanżu na Allianz Arenie, Bawarczycy nie zdołali odrobić strat z pierwszego meczu (1-5), remisując 1-1 i kończąc przygodę z LM przy agregacie 5-6.
Mówiąc po meczu dla DAZN, weteran między słupkami nie owijał w bawełnę: 'Myślę, że dziś w ataku nie mieliśmy morderczego instynktu, choć mieliśmy okazje, by wygrać'. Neuer chwalił kliniczną skuteczność podopiecznych Luisa Enrique, którzy w Paryżu zaaplikowali Bayernowi aż pięć bramek. 'Gdy masz takie momenty, spójrzcie na PSG – oni byli po prostu zabójcami. My byliśmy blisko finału, ale nie dokończyliśmy roboty' – dodał frustracja golkiper.
Pierwszy gol Ousmane'a Dembélé po potężnym strzale w Monachium postawił gospodarzy w dramatycznej sytuacji, uniemożliwiając odrabianie strat. Późny gol Harry'ego Kane'a na pocieszenie nie wystarczył, a kontrowersyjne odrzucenie apelacji o ręczne przewinienia tylko pogłębiło rozgoryczenie. Obrońca Jonathan Tah poparł kapitana: 'PSG zasłużyło na finał. Oba mecze były wyrównane, ale wygrali dwa razy. Strzelili szybko, bronili znakomicie, a my nie wywrzeliśmy wystarczającej presji. Jesteśmy dumni z walki, ale to boli'.
Bayern, marzący o historycznym treble, wraca do walki o bundesligowy tytuł. PSG awansowało do finału w Budapeszcie 30 maja przeciwko Arsenalowi, który wyeliminował Atletico Madryt. Francuzi mogą stać się drugim zespołem w erze nowożytnej, który obroni trofeum LM.



