
Niespodziewany gest „The Special One”. Mourinho zaskoczył dziennikarzy w Madrycie
Jose Mourinho, postać przez lata kojarzona z nieustannymi konfliktami z mediami, znów zszokował otoczenie, tym razem jednak w sposób, którego nikt się nie spodziewał. Podczas przygotowań do meczu towarzyskiego Realu Madryt z Leganes w ośrodku Valdebebas, portugalski szkoleniowiec wykazał się niezwykłą uprzejmością, która wykracza poza znany nam wizerunek „The Special One”.
Jak donosi dziennik „Mundo Deportivo”, w upalne popołudnie 28 lipca, Mourinho przerwał swoje obowiązki przed treningiem, by udać się bezpośrednio do strefy prasowej. Zamiast unikać dziennikarzy lub wdawać się w polemiki, trener podszedł do przedstawicieli mediów, przywitał się i zapytał o ich samopoczucie. Co więcej, widząc trudne warunki pogodowe, zatroszczył się o komfort zgromadzonych reporterów, oferując im wodę. „Jak się macie? Przyszłam tylko się przywitać. Nie macie wody? Może chcecie trochę?” – miał zapytać Portugalczyk, wprawiając zebranych w osłupienie.
To zachowanie stanowi ogromny kontrast wobec burzliwej historii relacji Mourinho z prasą, pełnej ostrych wymian zdań i medialnych wojen. Wygląda na to, że po powrocie do stolicy Hiszpanii, Mourinho prezentuje się jako człowiek znacznie spokojniejszy i bardziej stonowany niż podczas swojej pierwszej kadencji w Realu. Czy to nowa twarz słynnego szkoleniowca, czy jedynie chwilowy gest, czas pokaże. Pewne jest jednak, że tak ludzkie oblicze „Mou” to w świecie futbolu rzadkość, która z miejsca stała się tematem numer jeden w sportowych serwisach.



