
Olmo czeka na przełamanie. Barcelona potrzebuje jego gola
Dani Olmo wciąż dochodzi do sytuacji strzeleckich, ale od miesięcy nie może znaleźć drogi do siatki. Ostatni raz zdobył bramkę dla Barcelony 15 marca, w meczu z Sevillą. Od tamtej pory rozegrał w katalońskich barwach 22 spotkania bez gola.
W pierwszym sezonie na Camp Nou Olmo strzelił 12 goli, a w kolejnym dołożył osiem. Nie jest typowym napastnikiem i zdobywanie bramek nie stanowi jego głównego zadania, jednak regularnie pojawia się w niebezpiecznych strefach. Jak podaje „Sport”, w tym sezonie zanotował trzy asysty, a jego atutami pozostają także przegląd pola, odbiory i umiejętność pomagania kolegom w znajdowaniu przestrzeni do ataku.
W sobotnim spotkaniu z Getafe oddał dwa strzały. Jeden zmierzał w światło bramki, lecz David Soria popisał się znakomitą interwencją. Olmo ma na koncie 12 uderzeń w tym sezonie, w tym pięć w meczu Ligi Mistrzów z Feyenoordem. Pięć z nich było celnych.
Ostatnie trafienie dla Barcelony Olmo zanotował po podaniu Marca Bernala, gdy w spotkaniu z Sevillą pewnym strzałem prawą nogą ustalił wynik na 5:2. Teraz chce odzyskać tamtą radość. Czeka na to również w reprezentacji Hiszpanii: w 61 występach zdobył 12 bramek. Ostatnią strzelił 18 listopada 2025 roku w eliminacyjnym meczu z Turcją (2:2), po podaniu Marca Cucurelli. Później zaliczył sześć asyst.
Kolejną szansę na przełamanie Olmo będzie miał we wtorek, gdy Barcelona zmierzy się z Galatasaray w Lidze Mistrzów. Ostatnią bramkę w europejskich rozgrywkach dla klubu zdobył 21 stycznia tego roku w Pradze.



