
Ostatni taniec dobiegł końca. Lionel Messi żegna się z reprezentacją Argentyny
To koniec pewnej epoki w światowym futbolu. Lionel Messi, postać ikoniczna i przez wielu uważana za najwybitniejszego piłkarza w historii, oficjalnie potwierdził zakończenie swojej trwającej dwie dekady kariery w barwach reprezentacji Argentyny. Decyzja ta nastąpiła po bolesnej porażce „Albicelestes” 0:1 z Hiszpanią w dogrywce finału mistrzostw świata.
39-letni gwiazdor poinformował o swojej decyzji za pośrednictwem mediów społecznościowych, przyznając, że to jeden z najtrudniejszych momentów w jego życiu. „Zostawiłem na boisku wszystko, nie mam już nic do zaoferowania. Nadchodzą wielcy, młodzi zawodnicy, którzy zasługują na swoje miejsce” – napisał Messi, podkreślając, że decyzję podjął krótko po finale, a osobiste wydarzenia rodzinne jedynie utwierdziły go w tym przekonaniu.
Statystyki Messiego w narodowych barwach są oszałamiające – w ciągu 20 lat wystąpił w 207 meczach, zdobywając 125 bramek. Choć ostatni mecz z Hiszpanią pozostawił niedosyt, jego dziedzictwo jest niepodważalne. Messi poprowadził Argentynę do historycznego triumfu w mundialu w 2022 roku w Katarze, gdzie został wybrany najlepszym graczem turnieju. Do tego sukcesu dołożył zwycięstwa w Copa America (2021) oraz Finalissima na Wembley, kończąc tym samym długoletnią posuchę trofeów argentyńskiej kadry.
Argentyńczyk odchodzi jako legenda, która zdefiniowała nowoczesny futbol. Choć fani na całym świecie będą tęsknić za jego grą w biało-błękitnych barwach, sam zawodnik odchodzi w poczuciu spełnienia. „Dziękuję Bogu za to, że jestem Argentyńczykiem” – zakończył swój emocjonalny wpis, definitywnie zamykając jeden z najpiękniejszych rozdziałów w historii dyscypliny.



