
Pep Guardiola na ławce reprezentacji Anglii? Legenda Oasis zabiera głos w sprawie przyszłości Hiszpana
Po oficjalnym potwierdzeniu, że Pep Guardiola po dekadzie dominacji latem opuści Manchester City, świat futbolu zadaje sobie jedno pytanie: co dalej? Swoją teorię na ten temat przedstawił Noel Gallagher, ikona grupy Oasis i wielki sympatyk „The Citizens”. Według muzyka, który prywatnie przyjaźni się z trenerem, Guardiola nie zamierza przechodzić na emeryturę. Jego kolejnym celem ma być zdobycie trofeum, którego w jego imponującej gablocie wciąż brakuje – Pucharu Świata.
„Jeśli go znam, to po zdobyciu wszystkiego w klubowej piłce, teraz będzie chciał sięgnąć po mundial. Widzę go w roli selekcjonera Anglii, Holandii lub w jednym z gigantów europejskiej piłki” – powiedział Gallagher w rozmowie z talkSPORT. Słowa te padają w niezwykle gorącym momencie dla angielskiej federacji. Thomas Tuchel, obecny selekcjoner „Synów Albionu”, mierzy się z ogromną krytyką za kontrowersyjne powołania, a głosy sugerujące, że brak sukcesu na najbliższym turnieju będzie oznaczał jego dymisję, stają się coraz głośniejsze.
Gallagher nie ma jednak złudzeń co do przyszłości Manchesteru City. „Era niemal stuprocentowej pewności zdobycia trofeum w każdym sezonie dobiegła końca. Musimy się zresetować” – przyznaje szczerze muzyk. Choć Guardiola ma objąć rolę globalnego ambasadora City Football Group, kibice muszą przygotować się na koniec pewnej epoki. Zdaniem Gallaghera, Hiszpan powinien stać się dla Manchesteru kimś na wzór Johana Cruyffa – mentorem, którego ogromna wiedza będzie wspierać klub przez kolejne lata. Jedno jest pewne: odejście Guardioli to koniec pewnego rozdziału nie tylko dla niebieskiej części Manchesteru, ale dla całej Premier League.



