
Pięć goli, zwroty akcji i nerwowa końcówka. Al-Ahli ograło Al-Feiha
Al-Ahli pokonało na wyjeździe Al-Feiha 3:2 w pełnym emocji spotkaniu 10. kolejki Saudi Pro League. Dzięki zwycięstwu goście mają 18 punktów i awansowali na trzecie miejsce. Al-Feiha z dorobkiem siedmiu punktów pozostaje na 14. pozycji.
Wieczór Al-Ahli rozpoczął się od problemów: w 14. minucie kontuzjowanego Ziyada Al-Johaniego zastąpił Artem Bondarenko. Tuż przed przerwą gospodarze wykorzystali szybką kontrę. Hugo Mora ruszył ze środka pola i w 45. minucie pokonał Abdulrahmana Al-Sanbiego. Al-Ahli odpowiedziało jeszcze przed zejściem do szatni — w trzeciej doliczonej minucie Bondarenko głową skierował do siatki dośrodkowanie Saada Yaslama.
Po zmianie stron Al-Ahli mocno naciskało. Po faulu Al-Husseina Boulharcha na Mateusie Gonçalvesie sędzia podyktował rzut karny, który w 59. minucie wykorzystał Firas Al-Buraikan. Był to jego pierwszy gol w tym sezonie Roshn League. Al-Feiha znów wyrównało: w 65. minucie Jayson popisał się znakomitym strzałem z rzutu wolnego.
O wyniku przesądził Bondarenko. W 70. minucie dopadł do dośrodkowania Valentina Atangany z rzutu rożnego i trafił z bliska. Gol został sprawdzony przez VAR, ale sędzia go uznał. W końcówce bramkarz Al-Feiha Orlando Mosquera zatrzymał Al-Buraikana, Atanganę i dwukrotnie Mishala Al-Mutairiego, w tym po sytuacji sam na sam w 90. minucie. Al-Ahli utrzymało cenne zwycięstwo.