
Ratunek w La Liga? Marc Guiu na celowniku Sevilli
Marc Guiu, który w Chelsea stał się postacią niemalże widmem, może wkrótce wrócić do ojczyzny. Jak donosi „Mundo Deportivo”, Sevilla intensywnie pracuje nad wypożyczeniem 20-letniego napastnika, aby załatać dziury w swojej formacji ofensywnej przed zamknięciem okna transferowego.
Sytuacja wychowanka FC Barcelony na Stamford Bridge stała się dramatyczna – młody zawodnik został pozbawiony numeru w drużynie, co jest czytelnym sygnałem, że „The Blues” nie wiążą z nim przyszłości w najbliższym czasie. Po niezbyt udanym pobycie w Sunderlandzie i epizodach w Chelsea, powrót do Hiszpanii wydaje się dla Guiu jedyną szansą na odbudowanie formy.
Sevilla znajduje się w trudnym położeniu po letniej wyprzedaży. Klub opuścili m.in. Akor Adams, Alexis Sanchez oraz Neal Maupay, co wymusiło na trenerze Luisie Garcii i dyrektorze sportowym Jose Ignacio Navarro poszukiwania nowego snajpera. Choć andaluzyjski klub zakontraktował już Robbiego Ure, potrzebuje głębi składu, by rywalizować w wymagającym sezonie La Liga. Po tym, jak fiaskiem zakończyły się próby pozyskania George’a Ilenikheny, uwaga Sevilli wróciła do Guiu – zawodnika, którego obserwowano już od początku lata.
Dla 20-latka wypożyczenie do Sevilli to szansa na regularne minuty i walkę o miejsce w składzie u boku Ure i Isaaca Romero. Choć kontrakt Guiu z Chelsea obowiązuje jeszcze przez trzy lata, jego szybkie odejście z Londynu wydaje się przesądzone. Powrót do Hiszpanii może okazać się kluczowym momentem dla rozwoju kariery napastnika, który wciąż szuka swojego miejsca w poważnym futbolu.



