Rozdarte serce Deco. Dyrektor Barcelony przed wielkim finałem: „Leo to legenda, ale mam też swoich chłopaków”
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Rozdarte serce Deco. Dyrektor Barcelony przed wielkim finałem: „Leo to legenda, ale mam też swoich chłopaków”

Wielki finał mundialu w USA, w którym naprzeciw siebie staną reprezentacje Hiszpanii oraz Argentyny, to dla Deco wyjątkowo emocjonalne starcie. Dyrektor sportowy FC Barcelony, który przybył do Nowego Jorku, by śledzić to widowisko z trybun stadionu New York New Jersey, przyznał w rozmowie z radiem Cope, że czuje się rozdarty między sentymentem do Lionela Messiego a lojalnością wobec obecnych graczy „Dumy Katalonii”.

„Leo to zawsze jeden z nas. To przyjaciel i żywa legenda, która dała kibicom Barcy tak wiele. Z drugiej strony mam naszych chłopaków z Barcelony grających dla Hiszpanii. Wybór jest niezwykle trudny” – wyznał były reprezentant Portugalii. Deco podkreślił, że obie drużyny zasłużyły na finał: Hiszpania imponuje jakością gry i serią 17 meczów bez porażki, natomiast Argentyna, prowadzona przez fenomenalnego Messiego, wygrała 14 spotkań z rzędu, wykazując się ogromnym hartem ducha.

Po zakończeniu turnieju dyrektor Barcelony powróci do Katalonii, gdzie czeka go gorący okres transferowy. Klub jest bliski finalizacji głośnego transferu Karima Adeyemiego, który ma wzmocnić linię ataku. Jednocześnie zarząd „Blaugrany” nie zwalnia tempa w negocjacjach dotyczących sprowadzenia argentyńskiego napastnika Juliana Alvareza. Finał mundialu będzie więc dla Deco nie tylko piłkarskim świętem, ale i okazją do obserwacji celów transferowych na żywo w najważniejszym meczu czterolecia.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy