
Ruben Amorim stawia sprawę jasno: „Mam najlepszy skład na świecie!”
Przed niedzielnym hitem Serie A, w którym AC Milan zmierzy się na wyjeździe z Juventusem, Ruben Amorim wysłał jasny sygnał rywalom. Portugalski szkoleniowiec ocenił letnie okno transferowe w wykonaniu „Rossonerich” na szkolną dziesiątkę, nie kryjąc ogromnej wiary w potencjał swojej kadry. Mimo odejścia kluczowych postaci, takich jak Rafael Leao, Alvaro Morata czy Christopher Nkunku, Amorim jest przekonany, że dysponuje „najlepszym składem na świecie”.
Milan rozpoczął sezon od dwóch zwycięstw z Torino i Venezią, zachowując komplet punktów. Jeśli Amorim zdoła pokonać w Turynie „Starą Damę”, stanie się zaledwie czwartym trenerem w historii klubu, który wygrał swoje pierwsze trzy mecze w Serie A. Menedżer odpiera zarzuty o zbyt wąską kadrę w ofensywie, wskazując na wszechstronność swoich graczy, takich jak Goncalo Ramos czy Christian Pulisic. „Każdy zawodnik, którego sprowadziliśmy, jest idealnie dopasowany do naszego systemu. Nie oceniam tego na ósemkę czy dziewiątkę – to jest dziesiątka” – podkreślił pewny siebie Portugalczyk.
Niedzielne starcie będzie pierwszym poważnym sprawdzianem dla Milanu po zamknięciu okna transferowego. Juventus również prezentuje się bezbłędnie, notując dwa czyste konta w starciach z Frosinone i Parmą. Amorim przyznaje, że mimo presji, zespół jest w pełni gotowy na to wyzwanie. „Dla wielkich klubów każdy mecz jest najważniejszy. To świetny test, by sprawdzić nasz progres. Nie odczuwam niepokoju, czuję ekscytację” – dodał trener. Wygrana w Turynie byłaby nie tylko utrzymaniem pozycji lidera, ale przede wszystkim potężną deklaracją ambicji Milanu w walce o Scudetto.



