
Sesko ratuje United w 96. minucie! Carrick traci perfekcyjny start
Idealny początek Michaela Carricka jako tymczasowego trenera Manchesteru United zakończył się remisem 1-1 z West Ham United na London Stadium. Czerwone Diabły zachowały passę bez porażki dzięki golowi Benjamina Sesko w 96. minucie, ale nie zdołały odnieść piątego zwycięstwa z rzędu. West Ham, klub z dzieciństwa Carricka, pod wodzą Nuno Espirito Santo postawił na szczelną taktykę, która skutecznie zneutralizowała ataki gości. W 50. minucie Tomas Soucek dał Hammers prowadzenie, wykorzystując dośrodkowanie Jarroda Bowena i uderzając z bliska przy pierwszym słupku. Głównym winowajcą był Luke Shaw, ale Lisandro Martinez i Kobbie Mainoo również zawiedli w obronie.
Carrick zareagował oczywistą zmianą, wprowadzając Sesko za 74 miliony funtów, który po raz drugi w trzech meczach błysnął w doliczonym czasie – sprytnie trącił dośrodkowanie w górny róg. United miało mniej niż dwie minuty na drugiego gola, który pozwoliłby spełnić obietnicę fana Franka Iletta (znanego jako United Strand) – celebryty internetowego z charakterystyczną afro, obiecującego strzyżenie po pięciu wygranych z rzędu. Tymczasem afro fana urośnie jeszcze bardziej.
GOAL ocenia graczy United: Onana – świetna parada po strzale Summerville'a; nie zawinił przy golu Soucka. De Ligt – problemy z Summerville'em i ryzykowny podanie. Martinez – ważny wślizg na Bowena, solidny. Maguire – dobre długie podania, ale słabo przy Soucku. Mainoo – najlepszy strzał United zablokowany na linii, błąd przy golu. Casemiro – dobre podania, ale nie zatrzymał Soucka. Dalot – jeden z nielicznych udanych, gola anulowanego za minimalny spodek. Fernandes – kilka ładnych akcji, ale stłumiony taktyką. Mount – głębiej, mniej efektywny. Højlund – słabe decyzje, zmieniony w 69. min. Garnacho – rzadko groźny, ale podał na wyrównanie. Rashford – frustrujący wieczór.
Subs: Leny Yoro (8/10) – dwa genialne wślizgi i pressing. Sesko – punkt zaczepienia i magiczny gol. Manager Carrick – choć uniknął porażki, został przegoniony taktycznie przez Nuno. Powinien wcześniej rotować, choć zmiany zadziałały. To dowód, dlaczego krytycy jak Gary Neville nie widzą go na stałe.



