
Shaw rozstrzyga! Manchester City w półfinale Pucharu Anglii z Chelsea po minimalnym triumfie nad Birmingham
Khadija Shaw zapewniła Manchesterowi City awans do półfinału kobiecego Pucharu Anglii (FA Cup), strzelając gola już w 8. minucie i prowadząc liderki Women's Super League do skromnego, ale zasłużonego zwycięstwa 1-0 nad Birmingham, liderem drugiej ligi. Cityzens nigdy wcześniej nie przegrali z rywalami z niższych klas rozgrywkowych w tym prestiżowym turnieju, a tym razem rekord pozostał nienaruszony, choć Blues dali z siebie wszystko.
Birmingham, notujące pięć zwycięstw w ostatnich sześciu meczach, grało z wysokim pressingiem, co przez momenty wprawiało obronę City w zakłopotanie. Gospodynie budowały akcje z cierpliwością, ale nie zdołały stworzyć klarownych okazji – zakończyły mecz bez strzału na bramkę. Shaw otworzyła wynik po genialnym podaniu Iman Beney, notując 21. gola w 27. spotkaniu sezonu.
Liderki WSL marnowały kolejne szanse: Lauren Hemp chybiła wolejem z bliska, Laura Coombs głową po centrze Hemp, Aoba Fujino posłała słaby strzał na Lucy Thomas, a sama Shaw trafiła w słupek po rykoszecie. W końcówce Yui Hasegawa wymusiła dwie świetne parady Thomas, a Rebecca Knaak obiła poprzeczkę głową. Ławka City dała impuls do zwycięstwa.
Oceny graczy GOAL (z stadionu St. Andrew's):
- Bramkarka: 7/10 – pewna interwencja.
- Beney: 8/10 – asysta gola.
- Obrona: solidna, choć z błędami.
- Shaw: 9/10 – kliniczna skuteczność.
- Hemp: 7/10 – energia i dośrodkowania.
Subs: Kerolin 6/10, Hasegawa 8/10, Knaak pechowa.
Trener: zrównoważona rotacja.
City, faworytki do tytułu WSL, czekają na blockbusterowy półfinał z Chelsea (pokonały Tottenham), zaplanowany na przyszły miesiąc.



