
Shearer ostro o Guardioli: City dostali to, na co zasłużyli!
Legenda Newcastle United, Alan Shearer, nie zostawił suchej nitki na Pepie Guardioli po kompromitującej porażce Manchesteru City 0:3 z Realem Madryt w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Były wybitny napastnik wyraził zdumienie składem Obywateli, który wskazywał na ofensywne ustawienie Guardioli w starciu z giganta La Liga na wyjeździe. – Byłem bardzo zaskoczony tyloma zmianami w składzie City i takim atakującym ustawieniem. Pep musiał czuć, że może tam pojechać i ich pokonać, bo Real nie był w formie. Ale biorąc pod uwagę ich historię w tych rozgrywkach, to właśnie wtedy ożywają – stwierdził Shearer w rozmowie z Betfair.
Eksperymentalna taktyka Guardioli nie przyniosła efektów. Mimo ożywienia w drugiej połowie, City padli ofiarą kontrataków Madrytczyków. Na otarcie łez – Gianluigi Donnarumma obronił rzut karny Viniciusa Juniora, co pozwoliło zachować stratę trzech bramek zamiast czterech przed rewanżem na Etihad Stadium. Shearer nie kryje nadziei na comeback: – Z 3:0 da się odrobić. Kluczowy będzie pierwszy gol w rewanżu. Jeśli strzeli Real, po sprawie. Jeśli City – gra się toczy.
Taktyczne błędy Guardioli budzą pytania o jego przyszłość. Mimo kontraktu do przyszłego lata, plotki o odejściu krążą, zwłaszcza przy siedmiopunktowej stracie do Arsenalu w Premier League (z meczem w zapasie). – Plotki nie cichną, choć Pep je dementuje. Mają jeszcze finał pucharu, ćwierćfinał FA Cup i domowy mecz z Arsenalem. Sezon może być wielki, ale liga to wyzwanie – ocenił Shearer.
City nie mogą sobie pozwolić na potknięcia. Remis 2:2 z Nottinghame Forest u siebie był błędem, a sobotni wyjazd do West Hamu, który złapał formę, zapowiada się na trudny test. – Każde spotkanie na finiszu się liczy, każdy błąd boli – podsumował Shearer.



