Skandal na zakończenie sezonu Premier League. Gary Neville wściekły przez awarię VAR
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Skandal na zakończenie sezonu Premier League. Gary Neville wściekły przez awarię VAR

Ostatnia kolejka Premier League, która powinna być świętem futbolu, zamieniła się w chaos. Wszystko przez awarię systemu VAR podczas meczu Tottenhamu z Evertonem, która opóźniła rozpoczęcie drugiej połowy. Brak synchronizacji z równolegle toczącym się spotkaniem West Hamu z Leeds United wywołał ogromne kontrowersje, a legendarny obrońca Manchesteru United i ekspert Sky Sports, Gary Neville, nie gryzł się w język, nazywając sytuację „absolutnie niedorzeczną”.

Kluczowym aspektem walki o utrzymanie w Premier League jest uczciwość sportowa, co w praktyce oznacza rozgrywanie decydujących meczów w tym samym czasie. Gdy spotkanie „Młotów” ruszyło zgodnie z planem, piłkarze na stadionie Tottenhamu czekali na murawie, aż sędzia Michael Oliver rozwiąże problemy techniczne z technologią VAR. Neville był wściekły, podkreślając, że mecz nie powinien być wstrzymywany z powodów technicznych, zwłaszcza w tak ważnym momencie sezonu. „To nie jest wystarczająco dobre. Kibice buczą i mają rację. Jestem wściekły, chodzi o integralność sportową” – grzmiał były reprezentant Anglii.

Kuriozalny scenariusz sprawił, że West Ham zakończył swój mecz (wygrany 3:0 z Leeds) w momencie, gdy na stadionie Tottenhamu wciąż trwała druga połowa. Ostatecznie ekipa z Londynu dowiozła skromne zwycięstwo 1:0, co pozwoliło im utrzymać się w lidze z dorobkiem 41 punktów. Z ligą pożegnał się West Ham, który mimo pewnej wygranej, musiał z niepokojem śledzić przedłużające się doliczone minuty na stadionie rywali. To wydarzenie z pewnością wywoła długą debatę na temat profesjonalizmu i zaplecza technicznego najlepszej ligi świata.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy