
Skandal w Serie A: Zawieszony sędzia Manganiello dostaje promocję z 7/10 mimo blunderu z Interem!
Kontrowersje po sobotnim remisie 1:1 Interu z Atalantą na San Siro nie cichną. W końcowych minutach sędzia Gianluca Manganiello nie podyktował ewidentnego karnego dla Nerazzurrich po faulu Giorgio Scalviniego na Davide Frattesim, co wywołało burzę wśród kibiców i ekspertów. Dwa dni później włoskie media donoszą o karach: Manganiello, wraz z VAR-em Davide Gariglio i Fabrizio Chiffim, ma być zawieszony na kilka kolejek Serie A.
Mimo to, według "Corriere dello Sport", Manganiello otrzymał nominację na kolejny mecz, zaproponowaną przez Andreę Gervasoniego – zastępcę koordynatora sędziów Gianluci Rocchiego i członka Narodowej Komisji Sędziów (CAN). Ocena z nominacji wyniosła około 8,50, co w szkolnej skali daje solidne 7/10. W niedzielę Gariglio pełnił rolę AVAR-a w meczu Como – Roma, a międzynarodowy arbiter Chiffi (często angażowany przez UEFA jako Video Match Official) był VAR-em w starciu Lazio – Milan.
Gianluca Rocchi, szef włoskiego sędziowania, zamiast gniewu okazuje przygnębienie i rozczarowanie decyzjami. Ta sytuacja podsyca dyskusję o wiarygodności arbitrażu w Serie A, gdzie presja na sędziów jest ogromna, a błędy VAR-owe stają się plagą. Fani Interu domagają się wyjaśnień, a incydent może wpłynąć na walkę o scudetto. CAN musi szybko zareagować, by przywrócić zaufanie do włoskiej piłki nożnej.



