
Stramaccioni prorokuje: Kean i Retegui poprowadzą Włochy Gattuso na baraż z Irlandią Płn.!
Remis 1:1 w meczu Fiorentiny z Interem Mediolan wstrząsnął wyścigiem o scudetto w Serie A. Nerazzurri, prowadzeni tymczasowo przez Cristiana Chivu, prowadzili od pierwszej minuty po golu Pio Esposito, ale w 77. minucie Cher Ndour wyrównał stan spotkania. Ten wynik spowalnia pogoń Interu za tytułem – Milan zmniejszył stratę do zaledwie sześciu punktów. Dla Fiorentiny punkt jest bezcenny: zarówno w tabeli, jak i dla morale. Viola odnieśli trzeci z rzędu pozytywny rezultat w lidze (jedno zwycięstwo i dwa remisy), oddalając się od strefy spadkowej i wysyłając jasny sygnał rywalom: są w grze!
W studiu DAZN po meczu analizę przeprowadził Andrea Stramaccioni, który zerkając na kadrę Włoch, skupił się na walce o miejsce w ataku reprezentacji. Gennaro Gattuso, nowy selekcjoner Azzurrich po odejściu Luciano Spallettiego, według eksperta postawi na sprawdzony duet napastników: Moise Keana i Mateo Retegui. "To znak rozpoznawczy Gattuso, jego DNA z kadrą narodową. Oczywiście, rozwój Pio Esposito to świetna wiadomość dla włoskiej piłki, ale wejdzie z ławki. Duet Kean-Retegui to wizytówka naszego trenera. Trzymając kciuki, pod koniec meczu z fizyczną Irlandią Północną będziemy potrzebowali kogoś takiego jak Pio" – stwierdził Stramaccioni.
W czwartek Włochy zmierzą się z Irlandią Płn. w barażu o awans na mistrzostwa świata. Retegui wnosi do gry waleczność i determinację niezbędną w takich starciach. Czy przewidywania Stramaccioniego się sprawdzą? Kibice wstrzymują oddech.



