Szaleństwo w dwie minuty! Raya i Guimaraes pogrążyli Sunderland
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Szaleństwo w dwie minuty! Raya i Guimaraes pogrążyli Sunderland

Arsenal wciąż nie zwalnia tempa. „Kanonierzy” podtrzymali perfekcyjny start sezonu Premier League, wygrywając na Stadium of Light z Sunderlandem 2:0. Losy spotkania rozstrzygnęły się w niesamowitym, dwuminutowym fragmencie drugiej połowy, który na długo zapadnie w pamięć kibicom.

Przez blisko godzinę obie drużyny toczyły wyrównany bój, ale w 55. minucie gospodarze stanęli przed szansą na objęcie prowadzenia po rzucie karnym. Enzo Le Fee stanął oko w oko z Davidem Rayą, jednak hiszpański bramkarz popisał się fenomenalną interwencją, parując piłkę na słupek. Zaledwie 121 sekund później stadion zamilkł – wprowadzony po przerwie Bruno Guimaraes huknął z dystansu nie do obrony, otwierając wynik meczu. Brazylijczyk, były kapitan Newcastle, udowodnił, że jest „strzałem w dziesiątkę” w letnim okienku transferowym, wnosząc do środka pola Arsenalu nową jakość i siłę ognia.

Wynik w szóstej minucie doliczonego czasu gry ustalił Bukayo Saka, pewnie egzekwując „jedenastkę” wywalczoną przez samego siebie. Dzięki temu zwycięstwu podopieczni Mikela Artety mają na koncie komplet czterech wygranych w czterech meczach, kontynuując marsz po obronę tytułu. Na szczególne słowa uznania zasługuje Raya, który jako jedyny golkiper w lidze obronił w tym sezonie rzut karny i po raz trzeci w czterech meczach zachował czyste konto. Arsenal udowodnił, że nawet w trudnych momentach dysponuje szeroką kadrą zdolną do przełamania najbardziej szczelnych defensyw.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy