
Szok w marokańskiej piłce! Regragui rezygnuje tuż przed MŚ 2026
Walid Regragui, legenda marokańskiej piłki i architekt historycznego półfinału Mistrzostw Świata 2022, zszokował świat futbolu, składając rezygnację zaledwie cztery miesiące przed Mundialem 2026 w Ameryce Północnej. 50-letni selekcjoner Atlas Lions, który stał się narodowym bohaterem po pokonaniu gigantów jak Belgia, Hiszpania i Portugalia w Katarze, przyznał się do całkowitego wyczerpania psychicznego po bolesnej porażce 1:0 w finale Pucharu Narodów Afryki 2025 z Senegalem.
Decyzja Regragui, przekazana Królewskiej Marokańskiej Federacji Piłki Nożnej (FRMF), wynika z kumulacji emocjonalnych wzlotów i upadków. Maroko, pierwszy afrykański zespół w półfinale MŚ, dotarło do finału PNA po raz pierwszy od 2004 roku, ale kontrowersje sędziowskie i napięcia po meczu okazały się gwoździem do trumny. Mimo rekordowego bilansu – 36 zwycięstw w 49 meczach – trener czuje, że nie udźwignie presji narodu, który postrzega siebie jako piłkarską potęgę.
FRMF stanowczo zaprzecza informacji o rezygnacji. Prezydent Fouzi Lekjaa i federacja robią wszystko, by przekonać Regragui do pozostania na ostatnią wielką misję. Według doniesień RMC Sport, selekcjoner sonduje już oferty z klubów saudyjskich. Jego odejście oznaczałoby koniec ery, w której Maroko złamało szklany sufit afrykańskiego futbolu. Czy federacja zdoła go zatrzymać, czy Atlas Lions staną przed nowym rozdziałem pod ogromną presją? To największe pytanie afrykańskiej piłki.



