
Szokujące wyznanie gwiazdy Liverpoolu: Mac Allister czuje się pominięty i rozważał odejście
Alexis Mac Allister, kluczowy pomocnik Liverpoolu, wywołał prawdziwe poruszenie w środowisku „The Reds”. W szczerej rozmowie przed meczem Ligi Mistrzów z Atletico Madryt Argentyńczyk przyznał, że jest „bardzo, bardzo smutny” z powodu braku propozycji nowego kontraktu ze strony klubu. Obecna umowa 27-latka wygasa za dwa lata, jednak w obliczu przedłużenia kontraktów przez Dominika Szoboszlaia i Ryana Gravenbercha, pomocnik czuje się wyraźnie pominięty.
Reprezentant Argentyny, który trafił na Anfield z Brighton w 2023 roku, ujawnił również, że minionego lata miał realne możliwości opuszczenia Merseyside. Choć ostatecznie zdecydował się pozostać, brak zainteresowania ze strony zarządu wyraźnie rzutuje na jego samopoczucie. „Widzę, jak Dominik i Ryan podpisują nowe umowy i bardzo mnie to cieszy, bo na to zasłużyli. Jednocześnie czuję smutek, że mnie to ominęło” – wyznał zawodnik.
Co istotne, Mac Allister podkreślił, że nie prowadził bezpośrednich rozmów z władzami klubu – cały proces komunikacji odbywał się za pośrednictwem jego agenta. Zawodnik nie ukrywa rozczarowania brakiem wyjaśnień ze strony decydentów, choć zapewnia, że dopóki reprezentuje barwy Liverpoolu, będzie dawał z siebie sto procent. Przyszłość mistrza Anglii pozostaje jednak wielką niewiadomą, a sam piłkarz przyznaje, że jego dalsza obecność w klubie będzie zależała od formy prezentowanej w nadchodzącym sezonie. „Mam nadzieję, że zmienią zdanie” – podsumował gorzko Mac Allister.



