
Szokujący transfer do Arsenalu? Były kolega typuje Joao Pedro z Chelsea!
Napastnik Chelsea Joao Pedro przeżywa obecnie najbardziej owocny okres w swojej karierze, co przykuło uwagę nawet dawnych kolegów z boiska. 24-letni Brazylijczyk, który grał wcześniej u boku Keinana Davisa w Watfordzie, jest według niego skazany na szczyty futbolu. Davis nie wyklucza nawet sensacyjnego przejścia przez Londyn do rywali z Arsenalu.
Od objęcia sterów w Chelsea przez Liama Roseniora, Pedro stał się jednym z najskuteczniejszych snajperów w Europie. W zaledwie 15 występach pod wodzą nowego trenera strzelił już 11 bramek, przebijając swoje poprzednie osiągnięcia z czasów Enzo Mareski. Ten imponujący dorobek obejmuje m.in. hat-tricka przeciwko pretendentowi do topu Aston Villi oraz gola w wygranym meczu Pucharu Anglii z Wrexhamem, co ugruntowało jego pozycję jako głównego filaru ataku The Blues.
Rosenior podsyca hype, nazywając Brazylijczyka „światowej klasy” i deklarując, że nie zamieniłby go obecnie na żadnego innego gracza na świecie. Właśnie ta niszczycielska forma przyciąga uwagę tych, którzy znali go jeszcze przed erą Stamford Bridge. Davis, obserwując postępy byłego partnera, nie jest zaskoczony i prorokuje wielki ruch. W rozmowie z talkSPORT na temat ewentualnego transferu na Emirates Stadium powiedział: „Tak, na pewno [to możliwe]. Widziałeś jego jakość na treningach. Grał z nim, jest Brazylijczykiem, ma ten polot i pewność siebie. Jest też świetnym człowiekiem. Na pewno może zrobić duże kroki. Nawet gdyby przeszedł do Arsenalu, nie byłbym zaskoczony; jest bardzo dobry”.
Taki ruch postawiłby Pedro w śladzie Kaia Havertza, który z sukcesem zamienił błękit Chelsea na czerwień Arsenalu, stając się kluczowym ogniwem ekipy Mikela Artety walczącej o tytuł. Fani Chelsea zrobią wszystko, by zatrzymać swojego nowego talizmanu, choć ambicje Pedro co do mistrzostwa Premier League mogą pchnąć go ku „dużym krokom”.
Mimo spekulacji, Pedro musi skupić się na boisku. Chelsea walczy o top 4 w Premier League, by zapewnić sobie elitarne europejskie puchary. Równolegle stoi przed monumentalnym wyzwaniem w Lidze Mistrzów po klęsce 2:5 z Paris Saint-Germain w pierwszym meczu 1/8 finału. Rewanż na Stamford Bridge za tydzień wymaga cudu – Pedro i spółka muszą błysnąć.



