Thriller w Miami! Argentyna o włos od sensacji, Romero bohaterem Albicelestes
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

Thriller w Miami! Argentyna o włos od sensacji, Romero bohaterem Albicelestes

To miał być spacerek dla aktualnych mistrzów świata, a zakończyło się horrorem, który mógł wstrząsnąć fundamentami argentyńskiego futbolu. Podczas starcia na stadionie w Miami, Argentyna po niezwykle trudnej przeprawie pokonała 3:2 Wyspy Zielonego Przylądka, zapewniając sobie awans do 1/8 finału mistrzostw świata dopiero po dogrywce.

Podopieczni Lionela Scaloniego dwukrotnie wypuszczali prowadzenie z rąk, dając się zepchnąć do defensywy przez reprezentację notowaną aż o 66 miejsc niżej w rankingu FIFA. Wynik otworzył Lionel Messi, który po precyzyjnym podaniu Lisandro Martineza popisał się kunsztem, pakując piłkę do siatki. Wyspy Zielonego Przylądka nie zamierzały jednak składać broni – wyrównanie Deroya Duarte wprowadziło w szeregi Argentyńczyków nerwowość i chaos, z którym faworyci rzadko muszą się mierzyć.

W dogrywce znów błysnął Lisandro Martinez, wyprowadzając „Albicelestes” na prowadzenie, ale ambitni rywale odpowiedzieli fenomenalnym trafieniem Sidny’ego Lopesa Cabrala. Ostatecznie o losach spotkania przesądził Cristian Romero. Obrońca Tottenhamu wykorzystał idealne dośrodkowanie Messiego z rzutu rożnego, pieczętując awans swojej drużyny.

Choć Argentyna przetrwała napór 67. drużyny świata, styl zwycięstwa pozostawia wiele pytań. Brak kontroli w środku pola i błędy w defensywie to sygnały ostrzegawcze, które Scaloni musi wyeliminować przed kolejnymi fazami turnieju. „La Albiceleste” pozostają w grze o trofeum, ale po tym spotkaniu nikt w obozie mistrzów nie będzie lekceważył żadnego rywala. To był mecz, w którym światowy futbol otarł się o jedną z największych sensacji w swojej historii.

Sprawdź dzisiejsze typy

Sprawdź nasze analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy