'To była moja decyzja' – Robertson ujawnia, dlaczego zablokował transfer do Spurs
Zdjęcie: assets.goal.com
Źródło: goal.com

'To była moja decyzja' – Robertson ujawnia, dlaczego zablokował transfer do Spurs

Obrońca Liverpoolu Andy Robertson po raz pierwszy skomentował spekulacje wokół swojego transferu do Tottenhamu Hotspur podczas styczniowego okna transferowego. Szkocki lewy obrońca, który od blisko dekady jest ikoną Anfield, wydawał się bliski odejścia, ale ostatecznie sam podjął decyzję o pozostaniu.

Spurs wykazywali wyraźne zainteresowanie 31-latkiem, a The Reds byli gotowi uszanować jego wolę po latach wiernej służby. Komplikacją stała się kontuzja Joe Gomeza, co osłabiło obronę Liverpoolu. Po golu w wygranym 3:1 meczu Pucharu Anglii z Wolves, Robertson potwierdził: "Było zainteresowanie, rozmowy z oboma klubami trwały. Ale decyzja była taka, że chcę zostać. Zostałem w Liverpoolu i to była moja decyzja. Nigdy nie brakowało mi zaangażowania. Jestem oddany Liverpoolowi od ośmiu i pół czy dziewięciu lat i będę, dopóki mnie potrzebują. Ten klub dał mi wszystko, a ja dałem mu wszystko".

Sezon nie jest łatwy dla Szkota – jego pozycję zagroził letni nabytek Milos Kerkez, preferowany przez Arne Slota. "To fantastyczna relacja, mam nadzieję, że potrwa. Styczeń minął, skupiam się na boisku i treningach" – dodał Robertson.

Z zaledwie trzema miesiącami do końca kontraktu, defensor podkreśla wzajemny szacunek z zarządem. "Rozmowy z Richardem Hughesem, Mikiem Gordonem i Michaelem Edwardsem pozostaną prywatne. Mają świetne relacje ze mną, to oni sprowadzili mnie do klubu" – stwierdził. Fani Liverpoolu, który pod wodzą Robertsona zdobył wszystkie główne trofea, mogą odetchnąć z ulgą. Transferowe plotki odeszły w niepamięć, a "latający Szkot" celuje w kolejne medale.

Sprawdź dzisiejsze typy

Nasze AI przygotowało analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy