
Van Gaal sprowadził Rojo do United na polecenie wnuka z FIFA? Szokujące wyznanie Scholesa i Butta!
Historia transferowa Manchesteru United zawsze budziła kontrowersje, ale najnowsza rewelacja bije rekordy sensacyjności. Byli pomocnicy "Czerwonych Diabłów" Paul Scholes i Nicky Butt twierdzą, że Louis van Gaal zdecydował się na sprowadzenie argentyńskiego obrońcy Marcosa Rojo po rekomendacji... własnego wnuka, który zachwycał się nim w grze EA Sports FIFA.
Rojo trafił na Old Trafford latem 2014 roku z portugalskiego Sporting CP za około 16 milionów funtów. Transfer wydawał się logicznym krokiem po świetnym Mundialu w Brazylii, gdzie defensor Argentyny dotarł do finału. Jak podają Scholes i Butt w podcaście "The Good, The Bad and The Football", impuls przyszedł jednak z nieoczekiwanego źródła – wirtualnego boiska.
Butt wspominał, jak gry wideo zmieniają młodych w amatorskich skautów: "Mój syn, mając 10 lat, znał każdego gracza dzięki FIFA i PlayStation. Mógłby pracować w dziale rekrutacji". Scholes dodał konkret: "Podobno Van Gaal sprowadził gracza dzięki wnukowi. Powiedział mu o Marcosie Rojo z Argentyny, grając w FIFA". Prowadzący Paddy McGuinness był w szoku ("Nie! To wymysł!"), ale Butt obstawał przy prawdzie, opisując, jak jego dzieci polecały talenty, które dwa lata później lądowały w topowych europejskich klubach.
Van Gaal oficjalnie chwalił Rojo: "To utalentowany obrońca, grający jako środkowy lub lewy. Ma umiejętności, siłę i chęć nauki – przed nim świetna przyszłość". Argentyńczyk spędził w United siedem lat, rozegrał 122 mecze, zdobył Puchar Anglii i Ligę Europy. Dziś 35-letni "kultowy twardziel" gra w Racing Club, pozostając idolem kibiców za agresywny styl.
Czy FIFA naprawdę wpływa na realne transfery? Ta anegdota pokazuje, jak cyfrowy świat przenika profesjonalny futbol.



